Poniższa analiza ma na celu prezentację chronologii wydarzeń w światowych mediach społecznościowych dot. nowelizacji ustawy o IPN.
Zakres – publikacje w języku angielskim w social media.
Czasowy zakres badania 26-28.01.2018.
Dodatkowo w analizie ujęto większość „błędów i pułapek” komunikacyjnych w social media, poprzez które w okresie ostatnich 3 miesięcy kilkukrotnie wizerunek Polski został poważnie nadszarpnięty.

Chronologia

26.01.2018

Pierwsze informacje w sieci dot. #PolishDeathCamps pojawiły się 26.01.2018 około g.04:16

Tak jak w większości takich przypadków reakcja (odpowiedź) ze strony polskich profili jest natychmiastowa.

Kolejne godziny to klasyczna implementacja komunikatów prasowych z tytułem „Lawmakers vote to outlaw references to ‘Polish death camps’”

źródło

Tego dnia takich samych komunikatów prasowych pojawiło się około 120.

Około 4-5h od pierwszych publikacji pojawiły się pojedyncze głosy mówiące o #PolishDeathCamps

Od momentu pierwszej publikacji w sieci w tej sprawie około g. 07:00 rano do 16:00 większość anglojęzycznych serwisów prasowych opublikowało klasyczny komunikat dot. zmian w prawie. Pod publikacjami zaczęły pojawiać się pierwsze sceptyczne komentarze dot. proponowanych zmian

źródło 

W wielu wypadkach dyskusje dotyczyły historii rodzinnych, przeżyć po wojnie itp. Zdecydowana większość komentarzy miała charakter konfrontacyjny z obrazem Polaków pomagających Żydom w czasie 2 wojny światowej.

źródło 

Warto zaznaczyć, że poprzez wprowadzenie do komunikatu prasowego frazy #PolishDeathCamps wiele osób dowiedziało się, że w ten sposób można niemieckie obozy koncentracyjne w Polsce nazywać:

źródło 

Reasumując 26.01.18 nie można mówić o zorganizowanej akcji wymierzonej w Polsce. Tego dnia mamy klasyczny komunikat prasowy, który wywołał niską liczbę komentarzy.
Tego dnia zasięg tematu w sieci: 900K

27.01.18

W nocy z 26 na 27 w Internecie pojawiły się informacje o wprowadzanych zmianach w popularnych serwisach internetowych.

źródło 

Dodatkowo powstawało coraz więcej tzw. ognisk dyskusji

źródło

Aż do pojawienie się poniższego tweeta, temat miał bardzo mały zasięg w sieci.

W tym samym czasie w Internecie pojawił się artykuł w Haaretz

źródło

W bardzo krótkim czasie pojawiła się cała masa komunikatów dot. tematu #PolishDeathCamps.

W tym momencie większość komentarzy dotyczyła m.in braku możliwości egzekwowania nowego prawa przez Polski rząd oraz wspomnianych obywateli Państwa Izrael dotyczących wydarzeń po zakończeniu wojny, w tym także kluczowy stosunek Polaków do Żydów.

Ten wpis uruchomił w mediach serię „klisz”, których symbolem stało się to zdjęcie:

źródło

Z perspektywy wizerunku Polski jest to moment przełomowy, ponieważ oprócz stanowisk MSZ i tweeta z serwisu poland.pl

w Internecie zaczynają dominować z jednej strony ww. „obrazki polskich nazistów poprawiających historie”.

Z drugiej strony, powoli uruchamia się polska samoobrona.

Bardzo szybka wymiana komentarzy pod jednym tweetem przeniosła się na cały świat.

źródło

Pomimo dość sprawnej reakcji polskiej samoobrony to Państwo Izraelskie automatycznie narzuciło komunikacje „krytykując” działania rządu Polskiego.

Od tego momentu w sieci pozostał „zlepiony” jeden komunikat: „Izrael krytykuje Polskę za próbę zakazu używania nazywa #PolishDeathCamps”.

Kilkanaście minut później pojawił się w Internecie komunikat dot. tematu Polski i ukraińskich nacjonalistów.

źródło

Od momentu publikacji Reutersa w sieci pojawiło się dość dużo nowych komentarzy dot. tematyki „czy #PolishDeathCamps istniały?”

źródło

Dodatkowo w mediach społecznościowych pojawiły się grafiki atakujące Polaków.

źródło

Czy 27.01.2018 były prowadzone zorganizowane działania dezinformacyjne wobec Polski? Dane tego nie pokazują. Wskazują one raczej, że „polska samoobrona w sieci” została pozostawiona sama na placu walki a izraelska dostała 100% wsparcia od państwa. Budowanie wielopoziomowej narracji o ataku nie wytrzymuje próby z danymi, które wskazują jednoznacznie, że zabrakło wsparcia a nie wojska.

27.01.2018 zasięg w sieci tematu #PolishDeathCamps  wyniósł w zależności od narzędzia 23-28MLN osób

Geolokalizacja aktywności wpisów dot. #PolishDeathCamps.

Temat #PolishDeathCamps zaistniał na cały świecie i był publikowany przez wszystkie światowe agencje prasowe i małe media.

W tym samym czasie zasięg #GermanDeathCamps” wyniósł jedynie 1MLN 

28.01.2018

Temat „wyparował” ze światowych mediów. Poza Polską, w której uruchomiono masową dystrybucję hasztagu #GermnaDeathCamps. Sama akcja z pespektywy danych pokazała prawdziwe problemy:
Akcja miała charakter lokalny.

Pomimo ogromnej liczby użytych kont nie wygenerowano zasięgu 5MLN (konta niskiej wartości)

Brak wsparcia akcji przez profile rządowe.

Komentarz

Od kilku miesięcy wizerunek Polsk jest skutecznie dyskredytowany w światowych mediach społecznościowych. Główne powody tego stanu rzeczy to:

  1. Brak skutecznych działań komunikacyjnych na poziomie tworzenia prawa (po co, dlaczego dane prawo jest wdrażane?)
  2. Brak wpływowych (budowanych latami) anglojęzycznych profili komunikujących w języku angielskim.
  3. Brak dobrze wypozycjonowanej w serwisach obcojęzycznych biblioteki ze źródłami w temacie #GermnaDeathCamps.
  4. Brak walki/reakcji z/na „kliszami” 
  5. Brak działań naprawczych i nieskoordynowane działania kryzysowe.
  6. Brak aliantów w sieci z innych Państw.

Bez względu na przynależność polityczną wizerunek Polski jako Państwa nazistowskiego jest niekorzystny dla każdego obywatela, dlatego bez skutecznego plany działania nie ma szans na odbudowę wizerunku Polski w świecie.

dane

www.brand24.com www.google.com www.unamo.com www.followthehashtag.com

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

11 KOMENTARZE

  1. ALE W KOŃCU PANI GENIUSZ small and fighty DOZNAŁA OLŚNIENIA
    „I will gleefully block any and all Holocaust deniers. And yes, minimizing Polish participation in the Holocaust because they were invaded by Germany counts.”

  2. Szkoda, że nie napisaliście, gdzie najskuteczniej można się bronić. Nawet przy słabej znajomości angielskiego, można wrzucać odpowiednie formułki do komentarzy gazet zagranicznych, tylko trzeba wiedzieć, które są najpopularniejsze. Wtedy „polska samoobrona” mogłaby uderzyć celnie, zamiast działać w rozproszeniu.
    Pozdrawiam.

  3. Jedna uwaga: przymiotniki piszemy małą literą: polski rząd a nie Polski rząd czy rządu Polskiego. Chyba, że rząd Polski w znaczeniu jakiego kraju jest ten rząd.

  4. A co z akcją TVN odnośnie kilkuosobowej grupy obchodzącej urodziny Hitlera w lesie? Materiał nagrany był wile miesięcy wcześniej i leżał na półce czekając na odpowiedni moment na publikację…

  5. Bardzo wybiórcze te dane do analizy. To fakt, że brak jest dobrych materiałów w języku angielskim – ale w analizie pominięto bardzo mocne treści, wielokrotnie publikowane, które są przygotowane tak, aby zapadały w pamięć. Tego nie robi rząd, lecz pojedyncze wykwalifikowane osoby – samotni strzelcy o doskonałym doświadczeniu, często o małym zasięgu osobistym, ale wielkim zasięgu wtórnym.

  6. Zalosne to jest. Wiekszoc przykladow waszych ma po kilka reakcji. A tak w ogole to twitter jest zydowski i prowadzi polityke wiec jest oczywisctym ze cenzuruja fakty pokazujace zbrodnicza historie zydowska a promuja zydowska propagande.

  7. „Od kilku miesięcy wizerunek Polska jest skutecznie dyskredytowany w światowych mediach społecznościowych. Główne powody tego stanu rzeczy ….

    A gdzie punkt 7…

    7. Delegalizacja ugrupowań nacjonalistycznych odwołujących się do nazizmu, faszyzmu, zachęcających do nienawiści na tle rasowym, narodowościowym lub religijnym oraz organizacji i ugrupowań odwołujących się do tradycji przedwojennych, zdelegalizowanych w II RP za promowanie treści faszystowskich i nazistowskich.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here