W poniższej analizie, prezentujemy naszym zdaniem 4 największe zagrożenia dla partii rządzącej, które mogą ją spotkać w mediach społecznościowych w 2018.

#CzarnyProtest

Do tej pory największy i najskuteczniejszy protest, który całkowicie wyhamował proces zmian w prawie aborcyjnym. #CzarnyProtest był jak do tej pory jedynym protestem, który uruchomił tzw. „nie polityczny” Internet, a program #500PLUS kompletnie nie przełożył się na tonowanie manifestacji. W 2018 w sejmie mogą być procedowane m.in pomysły inicjatywy #ZatrzymaćAborcje, dotyczącej zmian w ustawie aborcyjnej. Jak pokazują dane, projekt w sieci nie spotkał się z dużym zainteresowaniem. Pomimo że inicjatywa #ZatrzymacAborcje zebrała setki tysięcy podpisów to dane sieci jednoznacznie wskazują, na minimalną atencje użytkowników sieci.

Głosowanie nad zmianami ws. #aborcja przed wyborami samorządowymi z perspektywy danych w sieci będzie bardzo dużym problemem wizerunkowym dla #PiS, i z pewnością spowoduje niższe zaangażowanie kobiet (w szczególności samotnych) w wybory samorządowe. Mając na uwadze dane dotyczące #500PLUS, taka sytuacja to przepis na przegranie ważnych sejmików.

#WolneNiedziele

Już od marca 2018, pojawią się w Polsce #wolneniedziele. Zainteresowanie wolnymi niedzielami w sieci sumarycznie jest na podobnym poziomie co protestami w sprawie #WolneSądy

Nikt nie wie jaka będzie reakcja Polaków na zamknięte galerie handlowe. Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że szczególnie dla młodszych użytkowników sieci „galerie” to głównie miejsca spędzania wolne czasu. Dane w tym temacie z sieci jednoznacznie wskazują, że większość użytkowników nie wie po co wprowadzono zakaz i dlaczego. Sentyment opinii jest jednogłośnie zły.

Dlatego od marca #PiS może mieć nowy duży problem.

#MieszkanieMinus

Zainteresowanie programem w sieci jest ogromne, większe niż protesty i reforma ws. #SN.

Jeżeli #PiS w tym roku nie dostarczy obiecanych mieszkań przed wyborami samorządowymi będzie miał ogromny problem do zmotywowania wyborców.

#ZaDobraZmiana

„Świetne sondaże i piękna przegrana” to koszmar każdego polityka. Czy taka sytuacja może się zdarzyć w 2018 w wyborach samorządowych? Analiza bieżących i historyczny danych wskazuje, że w sieci #PiS (mógł wpaść lub wpadł) w podobną pułapkę jak #Komorowski. Dobre sondaże i niskie zaangażowanie w sieci (nawet w czasie kampanii) to przepis na porażkę.

Taka sama sytuacja (bardzo korzystna dla #PiS) była podczas wyborów parlamentarnych w 2015.

Jeżeli analizujemy dane z ostatnich miesięcy #PO vs. #PiS to widać bardzo duże podobieństwa. (tym razem  na korzyść #PO)

Co one oznaczają? Wyborcy lubią cię, i uważają, że jesteś świetny, ale nie pójdą na ciebie zagłosować. Dlaczego? Po co mają głosować, jak jest mi dobrze? Czy #PiS może wyjść z tej pułapki? – Raczej nie, bo komunikacja o kryzysie w 2018 byłaby zabójcza dla #PiS, jedyna nadzieja, że opozycja będzie jeszcze słabsza.

DANE

www.brand24.pl www.monitoir.com www.fanpagekarma.com www.sotrender.com www.google.com www.sentione.com

 

 

 

 

 

 

 

1 KOMENTARZ

  1. Poniższa analiza prognozuje problemy PiS w 2017 roku z młodszym elektoratem (handel, aborcja, mieszkania) a pojawił się jeszcze temat „art. 7”, który również będzie podgrzewany w 2018. Jeśli PiS nie będzie aktywnie ratować swoich wyników, to młody elektorat będzie odpływał – do bardziej prawicowych ruchów jak Kukiz15 (i pewnie pojawi się na tym polu jakaś nowa grupa) oraz do Nowoczesnej i PO. Linią podziału młodych będzie ich stosunek do Unii – (przeciw Unii – Kukiz i szeroko pojęta nowa prawica; za unią – Nowoczena i PO). Przy czym patrząc na ostatnie działania partii opozycyjnych, to PO startuje do starszego, wyśrodkowanego elektoratu chcąc podgryzać PiS. Zaś .N kreuje pozytywny przekaz raczej dla słynnych „młodych, wykształconych z dużych miast”.

Comments are closed.