Według zebranych danych, najważniejszym kanałem komunikacji w tematach związanych z Wojskami Obrony Terytorialnej był Facebook. Stosunkowo wiele informacji publikowano także na Twitterze. Warto również zwrócić uwagę na wysoką liczbę interakcji, które wygenerowały zdjęcia zamieszczane na Instagramie. Pod względem zasięgu natomiast również dominowały Facebook i Twitter.

Temat ten do początku grudnia 2017 okresowo notował wysokie skoki zainteresowania, natomiast od tego momentu jego zasięg wyraźnie spadał – ogólnie rzecz ujmując, wygasał wraz z upływem czasu. Sprawa ma się podobnie w przypadku popularności i ekwiwalentu reklamowego badanych treści. Warto przy tym zauważyć zwiększoną liczbę publikacji w listopadzie 2017. Wtedy też #WOT generowały największy ruch medialny.

Należy zauważyć też, ze wraz z upływem czasu zainteresowanie tematem wśród użytkowników Facebooka zmniejszało się. Użytkownicy Twittera natomiast poświęcali Wojskom Obrony Terytorialnej coraz więcej uwagi.

Temat ten miał swoje medialne 5 minut w listopadzie 2017, później natomiast jego popularność wyraźnie spadła. Najczęściej podejmowaną interakcją, co naturalne, były polubienia, warto natomiast zwrócić uwagę na stosunkowo wysoką liczbę udostępnień komunikatów związanych z #WOT, która spadła po listopadzie. Udział procentowy publikowanych komentarzy przez cały badany okres utrzymywał się na mniej więcej stabilnym poziomie (z okresowymi wychyleniami), choć w tym przypadku także zadziałała ogólna tendencja spadkowa zgodna
z ruchem w obrębie całego tematu.

Najpopularniejszym rodzajem wpisów były statusy tekstowe. Internauci udostępniali także relatywnie wysoką liczbę linków do treści w jakiś sposób związanych z tematem. Należy zauważyć jednak, że od listopada ich liczba wyraźnie spadła. W związku z powyższym można założyć, że w naturalny sposób w tym okresie zmniejszyła się liczba materiałów prasowych dotyczących #WOT, z czym powiązana jest zmiana tego wskaźnika. Warto zauważyć też stosunkowo wysoką liczbę publikowanych zdjęć, która przez większość badanego okresu utrzymywała się na relatywnie stabilnym poziomie.

Liczba komentarzy, w stosunku do wpisów głównych, po listopadzie ustabilizowała się na mniej więcej stabilnym poziomie i wahania drugiego z wymienionych wskaźników niezbyt oddziaływały na chęć uczestnictwa internautów w dyskusjach związanych z tematem.

Listopad jest momentem przełomowym także jeżeli chodzi o sentyment wypowiedzi dotyczących badanego tematu – wtedy też rozpoczął się zdecydowany wzrost liczby wypowiedzi negatywnych. Internauci zwracali uwagę przede wszystkim na upolitycznienie #WOT, krytykowali sposób szkolenia rekrutów i określali je mianem „prywatnej armii PiS i Antoniego Macierewicza”. Liczba wpisów pozytywnych, poza listopadem, utrzymywały się na raczej przeciętnym pułapie i zaczęła rosnąć dopiero w lutym 2018. Zwolennicy tego rozwiązania zwracali uwagę na wartości patriotyczne, jakie niesie w sobie członkostwo w #WOT, a także ich wpływ na potencjał obronny kraju.

Warto przy tym zaznaczyć, że listopad jest miesiącem, w którym struktury Wojsk Obrony Terytorialnej zaczęły rosnąć w siłę. Wtedy też wybrano siedzibę organu oraz składano oficjalne przysięgi.

Najpopularniejszymi miejscami dyskusji na Facebooku były oficjalny profil Wojsk Obrony Terytorialnej oraz profil „Polska Zbrojna”. Duży ruch w temacie wygenerowała także grupa „Jestem gorszego sortu!” nieprzychylna stronie rządowej. Wśród mediów, najpopularniejszymi źródłami były konserwatywne redakcje portalu Niezalezna.pl oraz Telewizji Republika. Wysoką popularność uzyskał także liberalny portal NaTemat.pl. Oprócz tego widoczny był głos TVN24 oraz portali skupionych na tematyce wojskowej.

W obrębie Twittera największy zasięg, mimo niewielkiej liczby publikacji, uzyskał profil TVP Info. Wysoką popularnością cieszył się też oficjalny profil #WOT, Terytorialsi. Oprócz tego widoczne jest nagromadzenie źródeł związanych z opozycją, a także krytycznych wobec obecnego rządu.

Po początkowej zwyżce zainteresowania tematem w Wikipedii w sierpniu 2017, jego popularność utrzymywała się na mniej więcej stabilnym poziomie. Ponownie, od listopada widoczny jest delikatny spadek liczby odsłon artykułów związanych z Wojskami Obrony Terytorialnej.

Zdecydowanie najpopularniejszym kontekstem dyskusji o #WOT jest postać Antoniego Macierewicza. Wypowiedzi o jego prywatnej armii oraz dyktaturze stanowiły zaledwie niewielki procent całości dyskursu. Wielu internautów zwracało również uwagę na kwestie związane ze szkoleniem rekrutów. Stosunkowo często w dyskusjach pojawiały się też wzmianki o przysiędze, NATO oraz Andrzeju Dudzie.

Warto zauważyć przy tym, że frazy „Antoni Macierewicz” i „Przysięga” w znacznym stopniu przysłużyły się szczytowi medialnego zainteresowania tematem w listopadzie 2017. Tematy związane z wyszkoleniem żołnierzy obecne są w przestrzeni medialnej właściwie przez cały badany okres, podobnie jak kontekst powiązany z prezydentem Andrzejem Dudą, który uzyskał wzrost popularności w styczniu. Zainteresowanie kontekstami NATO i sprzętu (także przetargów), w który będą wyposażeni rekruci malało wraz z upływem czasu. Okazjonalnie powracały także tematy związane z MON oraz obronnością (również w kontekście wydatków). Negatywne opinie o #WOT natomiast („Prywatna armia Macierewicza”, „kompromitacja” i „dyktatura”), po początkowym wybuchu, szybko osłabły.

Z wizerunkowego punktu widzenia, utworzenie Wojsk Obrony Terytorialnej wydaje się być poprawnym posunięciem, należy jednak pamiętać o tym, że przestrzeń medialna domaga się co jakiś czas przypominania o własnych sukcesach. Warto również zwrócić uwagę na obecność zagęszczenia źródeł nieprzychylnych #WOT, których narracja, być może ze względu na brak reakcji strony przeciwnej, zakorzeniła się wśród części internautów nie pałających sympatią do partii rządzącej. Jednym z rozwiązań tego problemu może być pozyskanie lub utworzenie większej liczby ośrodków dyskusji przychylnych #WOT, a także wspieranie już istniejących.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here