Whitehouse.gov wraz ze zmianą na stanowisku prezydenta USA, również zmieniła i swój wygląd. Pojawiły się także nowe funkcje. Jak podkreśla Macon Phillips, the Director of New Media for the White House, była to jedna z pierwszych zmian jakie nastąpiły od chwili objęcia urzędu przez Baracka Obamę.
Doceniono rolę Internetu, przyznając że jest to medium, które w realny sposób może zmienić przyszłość USA, a nowa administracja zrobi wszystko aby rozszerzyć zaangażowanie społeczeństwa on-line.
Nie obyło się także bez ustanowienia priorytetów. Wymieniono trzy główne:
1. Komunikacja – dostarczanie informacji na temat stanu demokracji, bezpieczeństwa narodowego jak i gospodarki. Dostęp do czytnika RSS i “briefing room” gdzie będzie można na przykład dowiedzieć sie o spotkaniach jak i codziennej działalności prezydenta.Oczywiście nie zapomniano o rejestracji e-mailowej gdzie otrzymamy świeże wiadomości np. na temat podjętych decyzji.
2. Przejrzystość – wraz z obietnicą o otwarciu administracji Obamy w kierunku elektoratu on-line na stronie będą publikowane np. akty prawne. Będzie można także uzyskać informacje na temat priorytetów rządu.
3. Partycypacja – zgodnie z kolejna obietnicą podczas kamapnii wyborczej, na stronie będzie publikowane większość przyszłych aktów prawnych, gdzie wyborcy będą mogli poddać je odpowiedniej krytyce
Oczywiście można za pomocą specjalnego formularza zgłosić zastrzeżenia do funkcjonowania strony, czy na przykład dodać co chciałbyś, aby było umieszczone w serwisie.
Docelowo ma powstać społeczność wokół strony, czyli de facto wokół prezydenta Baracka Obamy.
Plus za kreatywność i pomysł za stworzenie społeczności wokół serwisu. Porównując stronę np. prezydenta Lecha Kaczyńskiego pod względem komunikacji z wyborcami z stroną prezydenta USA, wygląda to blado. Pojawiły się co prawda zapowiedzi zmiany podejścia do tego medium w przyszłości np. będzie możliwość czatowania z prezydentem, ewentualnie z jego doradcami. Jednak jak na razie pochwalono się, że na stronie pojawiło się aż 29 wpisów w porównaniu do 19 wpisów na stronie premiera.
Myślę że sukces będzie można odtrąbić gdy strona będzie spełniała choć minimum interakcji z wyborcami. Przykład jak to zrobić już mamy: http://www.whitehouse.gov/
[...] kogo robi idiotę i dlaczego? Po premierze beta.prezydent.pl cała blogosfera zawrzała (playr.pl, politykawsieci.pl, antyweb.pl, politbiuro.gazeta.pl) wytykając nowej stronie Prezydenta zbyt duże podobieństwo do [...]