<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Sondaż vs sondaż</title>
	<atom:link href="http://politykawsieci.pl/index.php/sondaz-vs-sondaz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://politykawsieci.pl/index.php/sondaz-vs-sondaz/</link>
	<description>czyli o polityce złapanej w sieć!</description>
	<lastBuildDate>Sun, 30 Aug 2009 16:14:53 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Tomek</title>
		<link>http://politykawsieci.pl/index.php/sondaz-vs-sondaz/comment-page-1/#comment-23</link>
		<dc:creator>Tomek</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 May 2009 19:03:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://politykawsieci.pl/?p=178#comment-23</guid>
		<description>

&lt;blockquote&gt;Podsumowując po raz kolejny okazało się, że brak trzymania standardu w prowadzonych badaniach przekłada się na ogólny wynik badania i odpowiednie wnioski&lt;/blockquote&gt;



To jest odpowiedź na wszystkie spostrzezenia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Podsumowując po raz kolejny okazało się, że brak trzymania standardu w prowadzonych badaniach przekłada się na ogólny wynik badania i odpowiednie wnioski</p></blockquote>
<p>To jest odpowiedź na wszystkie spostrzezenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: karol1953</title>
		<link>http://politykawsieci.pl/index.php/sondaz-vs-sondaz/comment-page-1/#comment-22</link>
		<dc:creator>karol1953</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 May 2009 17:59:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://politykawsieci.pl/?p=178#comment-22</guid>
		<description>Nie  było wywodów matematycznych?  A podawanie różnic procentowych między sondażami  to nie matematyka?  A jeśli w obu przypadkach zastosowano inną metodologię, to czy można porównywać z sobą otrzymane wyniki?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie  było wywodów matematycznych?  A podawanie różnic procentowych między sondażami  to nie matematyka?  A jeśli w obu przypadkach zastosowano inną metodologię, to czy można porównywać z sobą otrzymane wyniki?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomek</title>
		<link>http://politykawsieci.pl/index.php/sondaz-vs-sondaz/comment-page-1/#comment-21</link>
		<dc:creator>Tomek</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 May 2009 14:54:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://politykawsieci.pl/?p=178#comment-21</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;W pierwszym zapewne uwzględniono tych, którzy nie wiedzieli na kogo będą głosować, a jeśli pójdą ich głosy mogą się różnie rozłożyć (a może tych co powiedzieli że nie pójdą głosować). W drugim sondażu suma wynosi 98 %, a więc są to głosy osób zdecydowanych&lt;/blockquote&gt;

Nic na temat nie wiadomo.

Fakt każdy może to policzyć dlatego też nie przeprowadzałem wywodów matematycznych w tym poście. Intencją było pokazanie brak odpowiednich danych, błędne metody używane przy owych badanich itp... co podkreśliłem w braku przełozenia tego typu badań na poglądy polityczne.

Co do teoretyzowania można to nazywać w tym przypadku nie inaczej jak metodologia i bez tego każde badnie jest bezwartościowe. Warto o tym pamiętać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>W pierwszym zapewne uwzględniono tych, którzy nie wiedzieli na kogo będą głosować, a jeśli pójdą ich głosy mogą się różnie rozłożyć (a może tych co powiedzieli że nie pójdą głosować). W drugim sondażu suma wynosi 98 %, a więc są to głosy osób zdecydowanych</p></blockquote>
<p>Nic na temat nie wiadomo.</p>
<p>Fakt każdy może to policzyć dlatego też nie przeprowadzałem wywodów matematycznych w tym poście. Intencją było pokazanie brak odpowiednich danych, błędne metody używane przy owych badanich itp&#8230; co podkreśliłem w braku przełozenia tego typu badań na poglądy polityczne.</p>
<p>Co do teoretyzowania można to nazywać w tym przypadku nie inaczej jak metodologia i bez tego każde badnie jest bezwartościowe. Warto o tym pamiętać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: karol1953</title>
		<link>http://politykawsieci.pl/index.php/sondaz-vs-sondaz/comment-page-1/#comment-20</link>
		<dc:creator>karol1953</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 May 2009 19:45:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://politykawsieci.pl/?p=178#comment-20</guid>
		<description>Dopiero 15 maja, a więc po ponad 2 tygodniach trafiłem na tę analizę, ale myślę że mój komentarz jest nadal aktualny. 
Nie zgadzam sie z powyższą analizą. Autor &quot;TOMEK&quot; nie zauważył drobnej różnicy między sondażami, która ma znaczący wpływ na wyniki. Otóż suma procentów w pierwszym sondażu wynosi 75%, a w drugim 98%. Jaki stąd wniosek? W pierwszym zapewne uwzględniono tych, którzy nie wiedzieli na kogo będą głosować, a jeśli pójdą ich głosy mogą się różnie rozłożyć (a może tych co powiedzieli że nie pójdą głosować). W drugim sondażu suma wynosi 98 %, a więc są to głosy osób zdecydowanych. Jak się wydaje taka metodyka jest bardziej zbliżona do rzeczywistości, bo o wyniku decydują tylko Ci co głosują. Jeśli w obu sondażach sumę przyjmiemy za 100% (uwzględnimy tylko zdecydowanych) to okaże się, że rozbieżności nie są takie duże. Tylko w przypadku PiS różnica jest znacząca i wynosi +7 w sondażu PBS (jak widać internetowy elektorat mniej sprzyja tej partii niż cała populacja). W przypadku pozostałych partii różnice są w granicach błędu pomiarowego (Samoobrona, SDPl, UPR - po 3%, PO, LPR, PSL  - po  2%, PD - 1%, SLD - ten sam wynik). Każdy sam może sobie to policzyć.  
Jaki z tego wniosek? Jeśli się chce porównywać sondaże najpierw należy wziąć kalkulator i sprawdzić  kogo uwzględniono w badaniach, a nie teoretyzować na temat  wielkości i reprezentatywności próbki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dopiero 15 maja, a więc po ponad 2 tygodniach trafiłem na tę analizę, ale myślę że mój komentarz jest nadal aktualny.<br />
Nie zgadzam sie z powyższą analizą. Autor &#8220;TOMEK&#8221; nie zauważył drobnej różnicy między sondażami, która ma znaczący wpływ na wyniki. Otóż suma procentów w pierwszym sondażu wynosi 75%, a w drugim 98%. Jaki stąd wniosek? W pierwszym zapewne uwzględniono tych, którzy nie wiedzieli na kogo będą głosować, a jeśli pójdą ich głosy mogą się różnie rozłożyć (a może tych co powiedzieli że nie pójdą głosować). W drugim sondażu suma wynosi 98 %, a więc są to głosy osób zdecydowanych. Jak się wydaje taka metodyka jest bardziej zbliżona do rzeczywistości, bo o wyniku decydują tylko Ci co głosują. Jeśli w obu sondażach sumę przyjmiemy za 100% (uwzględnimy tylko zdecydowanych) to okaże się, że rozbieżności nie są takie duże. Tylko w przypadku PiS różnica jest znacząca i wynosi +7 w sondażu PBS (jak widać internetowy elektorat mniej sprzyja tej partii niż cała populacja). W przypadku pozostałych partii różnice są w granicach błędu pomiarowego (Samoobrona, SDPl, UPR &#8211; po 3%, PO, LPR, PSL  &#8211; po  2%, PD &#8211; 1%, SLD &#8211; ten sam wynik). Każdy sam może sobie to policzyć.<br />
Jaki z tego wniosek? Jeśli się chce porównywać sondaże najpierw należy wziąć kalkulator i sprawdzić  kogo uwzględniono w badaniach, a nie teoretyzować na temat  wielkości i reprezentatywności próbki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
