Dlaczego kandydujesz?

To zadziwiające, ilu kandydatów nie ma zwięzłej, przemyślanej odpowiedzi na to pytanie. Zazwyczaj myślą, że ją znają, jednak kiedy przyjdzie im na nie głośno odpowiedzieć, nie będą wiedzieli co zrobić. W zamian powiedzą wszystko o tym kiedy i jak zainteresowali się konkretną kwestią lub który z kandydatów zmotywował ich do wkroczenia na arenę. Żadna z tych rzeczy nie jest z reguły interesująca dla słuchacza (chyba, że jesteś gospodarzem słynnego telewizyjnego show?) i na pewno żadna z nich nie jest tym, co naprawdę może stworzyć dobrą więź pomiędzy nimi a ich wyborcami.

 

Odpowiedź na to właśnie pytanie jest ważne z kilku powodów. Pierwszym i najważniejszym jest fakt, że będziesz musiał odpowiadać na nie w kółko, każdej napotkanej osobie podczas prowadzenia swojej kampanii:

  • Kiedy tylko zwrócisz się do konkretnych odbiorców,
  • Kiedy tylko będziesz udzielał wywiadów do mediów,
  • Kiedy tylko zapukasz do kolejnych drzwi,
  • Kiedy tylko będziesz chciał pozyskać środki dla swojego komitetu wyborczego do prowadzenia kampanii.

 

Stworzenie skonkretyzowanej odpowiedzi pozwoli Ci skupić się na swojej kampanii. Ważne jest odpowiedzenie na pytanie jakie są Twoje priorytety? (Stare powiedzenie mówi, że jeśli masz wiele priorytetów, to tak naprawdę nie masz żadnego.)

Dobrze przedstawiona odpowiedź da ci prawo do opowiedzenia reszty swojej historii. Jeśli Twój rozmówca poczuje zainteresowanie tematem, na pewno chętnie dowie się co jeszcze masz do zaoferowania. Jeśli Twoja odpowiedź go nie przekona, nie będzie zainteresowany dalszą opowieścią.

 

Jak widać, jest to ważny element kampanii, którego nie można zignorować. Należy działać według określonych zasad. Potrzebujesz do tego tak zwanej „elevator pitch”- techniki używanej przez przedsiębiorców do pozyskiwania sponsorów.

Nie jest to popularna koncepcja, więc spieszymy z wyjaśnieniem. Wyobraź sobie, że wsiadasz do windy na dziesiątym piętrze hotelu i jesteś w drodze do recepcji. W ostatniej chwili, zanim zamykają się drzwi, do windy wbiega Twój potencjalny kandydat. Nigdy wcześniej się nie poznaliście, a on nigdy wcześniej o Tobie nie słyszał. W tej sytuacji, Twoim zadaniem jest zainteresować go sobą zanim winda dotrze na parter, w nie więcej niż 30 sekund.

 

Najlepsze „elevator pitch” to kwintesencja całej kampanii. Skupia się na najważniejszych rzeczach, które słuchacz powinien wiedzieć – dlaczego startujesz w wyborach, w jakim celu i co pragniesz osiągnąć. Jest to tak zwany „szwajcarski nóż wojskowy” zestawu narzędzi komunikacyjnych. Coś, czego będziesz używać w przeróżnych sytuacjach, w kółko, ciągle od nowa.

 

Naprawdę warto jest przywiązać dużą wagę do stworzenia tego typu przemówienia.

  • Zapisz je,
  • Zapamiętaj,
  • Powtarzaj je głośno – nie tylko w myślach,
  • Jeśli to możliwe, poproś doświadczonego mówcę o wskazówki i uwagi,
  • Notuj wszystko to, co zauważysz podczas przedstawienia swojego pitcha – co najbardziej angażuje słuchaczy? co jest dla nich niezrozumiałe? co warto zmienić/poprawić?
  • Na bieżąco poprawiaj wszystko to, co uważasz, że tej poprawy wymaga.

 

Jeśli faktycznie robisz wszystko, co każdy dobry kandydat powinien – będziesz musiał wielokrotnie powtarzać tę przemowę. Prawdopodobnie zbrzydnie Ci słuchanie samego siebie, powtarzającego te same słowa po raz kolejny, ale kiedy już nie będziesz potrzebował trzymać się ustalonego „skryptu” najprawdopodobniej będziesz mógł z czystym sumieniem nazwać się Specjalistą do spraw Komunikacji Politycznej!

 

Jeśli istnieje jakieś niezastąpione narzędzie dla każdego kandydata – nawet dla całkowitego nowicjusza – to „elevator pitch” jest właśnie takim narzędziem. Dobre przemówienie sprawi, że będziesz miał więcej pewności siebie i staniesz się dużo bardziej skutecznym kandydatem. I co najważniejsze – to pozwoli ci opowiedzieć resztę swojej historii.

 

 

Źródło: https://www.onlinecandidate.com/articles/technique-candidates-borrow-from-entrepreneurs