11 posłów do sejmu oraz ponad 1 milion uzyskanych głosów przez #Konfederacje stanowi największe zaskoczenie wśród analityków i komentatorów sceny politycznej. Zbierane w trakcie kampanii dane z mediów społecznościowych oraz predykcje sondażowe budowane w oparciu o sztuczną inteligencję wskazywały, że taki scenariusz wydarzy się na 98%. Poniżej 3 czynniki, które miały kluczowy wpływ na sukces #Konfederacji.

1. Białystok 

Według wszystkich danych i algorytmów punktem zwrotnym po majowej porażce dla Konfederacji był marsz równości w Białymstoku. Starcia przeciwników marszu z policją (w tym aresztowania) wywołały w mediach społecznościowych falę negatywnych komentarzy wśród przeciwników #LGBT. Krytyka zajść w Białymstoku przez czołowych polityków #PiS posłużyła spin doktorom Konfederacji do budowy prostego przekazu – PiS nie jest wiarygodny w sprawie LGBT.

Zainteresowanie tematem marszu w Białymstoku vs. temat #LGBT

Lipiec 2019. Konfederacja zyskuje więcej nowych fanów niż PiS.

 

Wszystkie późniejsze marsze środowisk LGBT po wydarzeniach w Białymstoku konwertowały na korzyść Konfederacji i nie miały większego znaczenia pozytywnego dla PiS. W kontekście #Białegostoku warto zwrócić uwagę na sentyment opinii dotyczący fanów Konfederacji. Brak aktywnych działań w sprawie „powstrzymywania ideologii LGBT” wywoływało dużą złość i smutek. W trakcji kampanii wyborczej sukces odnieśli ci kandydaci z ramienia PiS, którzy jawnie i ostro krytykowali tematykę LGBT (np. posłowie Solidarnej Polski).

Od początku sierpnia (po Białymstoku) algorytmy wskazywały dynamiczny wzrost szans Konfederacji na przetoczenie progu wyborczego i aktywizacje coraz większej liczby wyborców.

2. Partyzantka medialna.

W 2015 roku jeden z głównych przekazów obecnej partii rządzącej w trakcie kampanii dotyczył „upolitycznienia mediów publicznych” oraz „braku dostępu do mediów”. W 2019 roku taką sama technikę zastosowała Konfederacja. Dane jednoznacznie wskazują, że temat walki z #TVPInfo bardzo mocno angażował ich fanów.

3. Słaba kampania #PiS w social media.

W 2019 w wyborach do sejmu w odróżnieniu od 2015 PiS przeprowadził bardzo ascetyczną kampanię w social media. Ograniczenie promocji do trzech klipów oraz reklamy, której głównym celem jest zbieranie lajków (polubień) w kanale Facebook było dość ryzykowne. W czasie trwania największej kampanii wyborczej partia rządząca wydała mniej na targetowanie w największym kanale mediów społecznościowych (Facebook ) niż lewica nie wspominając o #KoalicjiObywatelskiej.

Targetowanie przy bardzo niskim budżecie jest mało skuteczne i nie przynosi oczekiwanych efektów.

Dzięki zróżnicowanemu przekazowi Konfederacja budziła duże większe zainteresowanie wśród fanów w kanale Facebook niż PiS.

Średnie zaangażowanie fanów

1. @KONFEDERACJA_ 24%

2. @Platforma_org 8,8%

3. @__Lewica 8,1%

4. @pisorgpl 7,0%

5. @nowePSL 3,8%

Komentarz

Zebrane dane wskazują, że PiS bez radykalnej zmiany komunikacji ws. LGBT oraz uchodźców będzie miał coraz większy problem po prawej stornie sceny politycznej. Konfederacja, jeśli uniknie błędów politycznych ugrupowania Kukiz’15 (brak wyrazistości) jest w stanie na podstawie profili w social media powiększać bazę wyborców.