Nikt nie spodziewałby się, że życzenia świąteczne mogą wywołać prawdziwą burzę w sieci. Lawinę negatywnych komentarzy sprowokowały jednak ciepłe słowa ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher skierowane do społeczności żydowskiej w związku z obchodami święta Pesach, podczas gdy Polacy świętowali Wielkanoc.

Facebook okazał się głównym kanałem dyskusji, w którym ukazała się największa liczba wpisów. Drugi co do popularności był Twitter. Na Instagramie nie odnotowano żadnych wzmianek, a liczba komentarzy na YouTube była właściwie znikoma.

Facebook generował również wyraźną większość zasięgu w obrębie badanego tematu. Wyniki na umiarkowanym poziomie odnotował Twitter, pozostałe źródła natomiast były właściwie niewidoczne.

Największy napływ nowych wpisów widoczny był 20 kwietnia, co zauważyć można zarówno na Facebooku, jak i na Twitterze. Później temat utrzymywał podwyższoną aktywność jeszcze przez dwa dni, choć na drugim z wymienionych portali skończył się już 21.04.

Bezpośrednie wzmianki dotyczące życzeń stanowiły niewielką część całości dyskursu, wywołały one natomiast napływ bardzo wielu komentarzy, jak pokazuje analiza sentymentu wypowiedzi, krytycznych.

Największy napływ wpisów negatywnych w social media widoczny był 20.04, natomiast ta sama okoliczność zaistniała na portalach informacyjnych dopiero dzień później. Sytuacja jednak stosunkowo szybko zaczęła wracać do normy, choć należy pamiętać, że ambasador USA nie ma w Polsce zbyt korzystnego wizerunku.

Zdecydowana większość komentarzy odnosiła się do żydowskiego pochodzenia ambasador USA, a także jej wsparcia dla społeczności żydowskiej (co może być powiązane z zarzutami o niezrozumienie trudnej wspólnej historii narodów Polskiego i Żydowskiego). Ważny był również wydźwięk, jakiego całej sytuacji nadawały odbywające się akurat święta. Nieco uwagi przykuwały też krytyczne wypowiedzi Krystyny Pawłowicz w obrębie tego tematu.

Część internautów zwracała uwagę na stosunki na linii Polska-Izrael, politykę partii rządzącej w tej materii, a także zarzucała środowiskom żydowskim (w domyśle również ambasador USA) prowokacje i roszczeniowe podejście.

Na Facebooku najpopularniejszymi miejscami dyskusji były profile liberalnych redakcji informacyjnych. Źródła konserwatywne widoczne były dopiero w dalszej części zestawienia i osiągały raczej przeciętne rezultaty.

Na Twiterze największa liczba wpisów oraz interakcji ukazała się bezpośrednio na profilu Georgette Mosbacher. Największy zasięg uzyskał natomiast profil TVP Info. Pod względem liczebności tutaj także przeważały redakcje liberalne, choć warto odnotować ponadprzeciętne wyniki konserwatywnego komentatora smok05.

Zdecydowana większość dyskusji na portalach informacyjnych skupiła się w trzech źródłach – wiadomosci.wp.pl, fakty.interia.pl oraz wiadomosci.gazeta.pl.

Najpopularniejsza publikacja prasowa zawierała tezę o antysemityzmie Polaków, natomiast na drugim miejscu znalazły się doniesienia o ataku Krystyny Pawłowicz na ambasador USA. Pozostała część wpisów w dużej mierze miała charakter informacyjny.

Minione napięcia na linii Polska-Izrael wpłynęły na zwyżkę wrażliwości Polaków odnośnie kwestii żydowskich. Obecnie nawet niewinna wzmianka związana z tym tematem może wywołać prawdziwą burzę w przestrzeni publicznej. Jest to widoczne szczególnie na przykładzie ambasador USA Georgette Mosbacher, która wywoływała znaczne kontrowersje już w przeszłości – na przykład przy okazji jej listu dotyczącego wolności mediów w Polsce, komentarzy odnośnie stanu demokracji w kraju, czy też krytyki ustawy IPN. Jednocześnie jednym z głównych tematów poruszanych w negatywnych wpisach internautów są zarzuty o żydowskie pochodzenie ambasador, a co za tym idzie, zabezpieczanie interesów konkretnej grupy, które są sprzeczne z polskim interesem narodowym. W tym kontekście często powraca również sprawa tzw. ustawy 447 (aktu związanego z restytucją mienia ofiar holokaustu). Warto zauważyć też, że największą popularność zyskiwały pojedyncze materiały prasowe zarzucające Polakom antysemityzm, podczas gdy zdecydowana większość pozostałych artykułów miała zdecydowanie bardziej wyważony charakter.

 

Autor fotografii: Phil Roeder