Stworzenie deepfake jest dziś bardzo proste. Aplikacje takie jak „Beauty Plus” i „Snapchat” pozwoliły użytkownikom wydłużyć nogi, usunąć pryszcze. Niektóre generują jednak fałszywe filmy, które wyglądają absolutnie realnie, co może być źródłem prawdziwych kłopotów.

W dzisiejszych czasach każdy, kto ma dostęp do komputera i Internetu, może sam wyprodukować wideo typu deepfake. Wyobraźmy sobie teraz osobę tak ważną i rozpoznawalną jak prezydent Stanów Zjednoczonych, który pada ofiarą takiego materiału. deepfake mogą dziś bez problemu destabilizować narody i kraje.

Wielu ekspertów ds. bezpieczeństwa cybernetycznego twierdzi, że można użyć technologii, aby bez problemu przekonać ludzi, że coś jest prawdziwe, a w rzeczywistości takie nie jest.

Czym właściwie są deepfake?

Deepfake to termin powszechnie używany w odniesieniu do zmanipulowanych filmów lub innych cyfrowych materiałów, które są wytwarzane przez algorytmy sztucznej inteligencji. W większości przypadków daje to w efekcie sfabrykowane obrazy i dźwięki, które wydają się prawdziwe.

Określenie jest kombinacją terminów „głębokie uczenie się” i „fałszywe”, jest to forma sztucznej inteligencji. Mówiąc najprościej, deepfake to sfałszowane filmy, które powstają w wyniku głębokiego uczenia się. To z kolei jest częścią sztucznej inteligencji i odnosi się do układów algorytmów, które są wystarczająco inteligentne, aby samodzielnie podejmować decyzje.

Jak działają deepfake?

Zwykle poprzez analizę zdjęć i filmów konkretnej osoby, system głębokiego uczenia się może wytworzyć przekonujący odpowiednik. Po wyprodukowaniu wstępnej fałszywki metoda zwana GAN czyni ją bardziej wiarygodną. Proces ten próbuje wykryć wady fałszerstwa, prowadząc w ten sposób do ich eliminacji.

ZOBACZ TAKŻE: Deepfake – prawdziwy koszmar dla polityków na Facebooku

Zgodnie z raportem technologicznym MIT każde urządzenie, które jest w stanie odtworzyć deepfake, może być „idealną bronią dla dostawców fałszywych wiadomości, którzy chcą wpływać na wszystko, od cen akcji po wybory.”

  Wojskowi z zakazem używania aplikacji TikTok

Kilka przykładów

Better Call Trump: Money Laundering 101 – prosta parodia. Wzięto scenę ze słynnego serialu internetowego Netflixa „Breaking Bad” i przedstawiono Donalda Trumpa jako Jamesa McGilla, który później użył pseudonimu Saul Goodman w serialu „Better Call Saul”.

Większość deepfake stworzono przy użyciu personifikatorów, które są w stanie naśladować głos i gesty źródła. Po raz pierwszy zaobserwowano to w filmie BuzzFeed i komika Jordana Peele’a za pomocą After Effects CC i FakeApp.

Doklejono usta Peele’a do ust Obamy. Szczęka byłego prezydenta została zastąpiona szczęką, która śledziła ruchy ust komika. Następnie za pomocą FakeApp udoskonalono materiał filmowy dzięki 50 godzinom automatycznego przetwarzania.

Artyści z pewnej agencji reklamowej stworzyli fałszywego szefa Facebooka Marka Zuckerberga. Wspomniał on na filmie o kilku rzeczach, których Mark nigdy nie powiedział. Materiał umieszczono na Instagramie.

Jak kontrolować fałszywe materiały?

W czasie, gdy sztuczną inteligencję można wykorzystać do tworzenia głębokich podróbek, można ją również wykorzystywać do ich wykrycia. Technologia staje się coraz bardziej zaawansowana. Coraz więcej badaczy koncentruje się na wykrywaniu fałszywych informacji, a także oczekuje od rządów sposobu na ich regulację.

Międzynarodowe korporacje takie jak Facebook i Microsoft podjęły wiele inicjatyw w celu wykrywania i usuwania fałszywych filmów. Giganci technologiczni ogłosili wcześniej, że będą współpracować z najlepszymi uniwersytetami w USA i stworzą bazę fałszywych filmów do badań.

Mimo rozwoju technologii, nowe techniki wykrywania fejków często pozostają w tyle za najbardziej zaawansowanymi metodami ich tworzenia. To się zapewne nie zmieni.