Fake newsy stały się poważnym, globalnym problemem. W miarę jak wiadomości i opinie są coraz częściej udostępniane czytelnikom za pośrednictwem kanałów internetowych i mediów społecznościowych, szybkość ich rozpowszechniania gwałtownie wzrosła. Udokumentowano wiele przypadków manipulacji procesami wyborczymi w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych oraz powiązania treści bezpośrednio z podżeganiem do przemocy w krajach takich jak Indie i Birma.

Zapotrzebowanie na bardziej zdecydowaną interwencję w celu eliminacji fałszywych wiadomości rośnie. Jest to niezależnie od tego, czy takie treści są wykorzystywane w ramach świadomej próby wpływania na opinie ludzi (polityczne lub inne), czy tylko w celu zwiększenia rentowności, czy to poprzez bezpośredni wpływ, czy poprzez kliknięcia czytelnika. W rezultacie fałszywe wiadomości stały się poważnym zagrożeniem dla demokracji i stabilności politycznej oraz zaufania użytkowników do szerszego ekosystemu internetowego.

Należy rozwiązać problem

Tempo, w jakim fałszywe informacje mogą być rozpowszechniane na całym świecie, stanowi poważne wyzwanie dla rządów i organów regulacyjnych. Wszyscy starają się wdrożyć środki mające na celu rozwiązanie tego problemu. Jednak rozmiar i zasięg platform internetowych stanowią niemałe wyzwanie.

Organy regulacyjne znajdują się pod rosnącą presją ze strony rządu, aby skuteczniej rozwiązywać te kwestie. Jednak główne wyzwania dotyczą cenzury. Konieczne jest znalezienie metody na uczciwe i skuteczne nadzorowanie oraz ochronę procesu regulacyjnego przed niepotrzebnymi wpływami politycznymi.

Szereg niedawnych informacji publikowanych w brytyjskich mediach podkreśla, jak szeroko rozpowszechniły się fałszywe wiadomości oraz jak bardzo są one wpływowe. Jednym z najważniejszych przykładów było referendum UE, w którym stwierdzono, że kanały internetowe były wykorzystywane do przekazywania ukierunkowanych, fałszywych informacji. Były one zaprojektowane specjalnie w celu osłabienia instytucji i pobudzenia nastrojów antyunijnych. Było to bardzo podobne do zarzutu stawianego Facebookowi w odniesieniu do jego roli w rozpowszechnianiu fałszywych wiadomości podczas udanej kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa.

Wezwanie do działania

Raport Cairncross z 2019 r. zbadał brytyjski rynek informacyjny i rolę cyfrowych wyszukiwarek internetowych. Zalecił między innymi, aby wysiłki platform społecznościowych zmierzające do poprawy jakości wiadomości były objęte nadzorem regulacyjnym. Celem takiego działania jest zapewnienie kontroli nad krokami, jakie te platformy zgodziły się podjąć, aby poprawić zarówno jakość, jak i dokładność udostępnianych przez siebie treści.

Ponadto Komitet ds. Cyfryzacji, Kultury, Mediów i Sportu (DCMS) bada również kwestie dotyczące fałszywych wiadomości. W szczególności skupia się na ich charakterze i pochodzeniu, wpływie oraz odpowiedzialności platform mediów społecznościowych i wyszukiwarek internetowych w ograniczaniu ich. W lutym Komitet DCMS wydał raport końcowy, w którym wezwał między innymi do wprowadzenia obowiązkowego Kodeksu Etyki dla firm technologicznych. Miał on być nadzorowany przez niezależny organ regulacyjny uprawniony do podejmowania działań prawnych przeciwko firmom naruszającym ten kodeks.

Bez wprowadzenia jakiejkolwiek formy interwencji, problemy spowodowane rozprzestrzenianiem się fake newsów w sieci będą się zwiększać. Jednak krytycy zwiększenia regulacji sugerują, że rządy mogą wykorzystać prawo do tłumienia wolności słowa i ułatwić monitorowanie obywateli. Podobnie jak ograniczenie dezinformacji, tak samo sposób regulacji i stanowienie prawa nie są łatwe. Podjęcie jakichkolwiek środków jest jednak konieczne. Wielka Brytania ma teraz doskonałą okazję do stworzenia ram regulacyjnych, które wyznaczają standardy na całym świecie.

Źródło: scotsman.com