Codzienny przegląd najciekawszych informacji z branży mediów internetowych i społecznościowych oraz zjawiska “fake news” w polityce. Zapraszamy do lektury.

Jacek Sasin wywołał burzę słowami o lekarzach. “Trzeba ich wspierać, a nie hejtować”

wp.pl, 13 października 2020 r. Jacek Sasin stwierdził, że problemem podczas walki z koronawirusem jest “zaangażowanie personelu medycznego, lekarz”. Te słowa wywołały niemałe kontrowersje. – Bez środowiska lekarskiego i jego zaangażowania ten system dawno by się zawalił – powiedział WP dr Wojciech Pacholicki. Jest także reakcja m.in. Naczelnej Rady Lekarskiej, która domaga się przeprosin

Jacek Sasin był gościem w Radiowej Jedynce, gdzie był pytany o to, jak przebiega walka z pandemią koronawirusa w Polsce. Wicepremier oświadczył, że w tym momencie dysponujemy odpowiednią liczbą łóżek szpitalnych, respiratorów oraz innych środków medycznych. – To jest zupełnie inna sytuacja, niż była wiosną i w żadnym wypadku nie można mówić, że ten czas został zmarnowany – powiedział Sasin. Czytaj więcej…


Fejsbuczek, kłamczuszek, czyli jak Facebook robi nas w konia

wp.pl, 13 października 2020 r. Facebook od kilku lat prowadzi “ofensywę”, której celem jest poprawienie wizerunku wśród użytkowników. I chociaż z ust Marka Zuckerberga i szefów Facebooka można usłyszeć ciekawe pomysły, to w rzeczywistości nie są one wiele warte.

Jedną ze zmian, które Facebook wprowadził dość dawno, bo w 2014 roku była funkcja “dlaczego widzę tę reklamę”. Pojawia się ona przy postach sponsorowanych (reklamach) i pozwala użytkownikowi dowiedzieć się szczegółów o jego profilu marketingowym. I wszystko byłoby świetnie, gdyby ta informacja była prawdziwa, a jestem na 100 procent przekonany, że nie jest. Spójrzmy na poniższy przykład. Czytaj więcej…


Rolnicy nie ustępują. Czują, że PiS mięknie

polityka.pl, 13 października 2020 r. Ustawę można było napisać porządniej. Dlaczego tego nie zrobiono? Czyżby nie chodziło o to, żeby została uchwalona, a tylko o zademonstrowanie współczucia dla zwierząt, z którego nic dla nich nie wyniknie? Zapowiedziane przez premiera poprawki do ustawy futerkowej nie zniechęciły rolników do wtorkowej manifestacji w Warszawie.

Chociaż jednak była mniej liczna, niż zapowiadano – działacze związków rolników mówili nawet o 20 tys. – to determinacja protestujących nie wydaje się mniejsza. Żądają od Senatu, który zajmuje się ustawą, całkowitego odrzucenia projektu. PiS mięknie. Czytaj więcej…