Najpopularniejsza strona Joe Bidena to prawdopodobnie efekt trollingu ze strony Republikanów.

Aktualnie główny konkurent Trumpa, mający nadzieję zostać kandydatem Demokratów na prezydenta USA, ma oficjalną stronę internetową kampanii, w której prosi o darowizny i zachwala swoje różne osiągnięcia legislacyjne. Jest tylko jeden problem: ta strona od jakiegoś czasu została poważnie przyćmiona przez stronę internetową stworzoną przez kogoś innego.

Jak donosi New York Times, ​​„najpopularniejszą strona Josepha R. Bidena Jr.” w ciągu „ostatnich trzech miesięcy” była joebiden.info, a nie oficjalna joebiden.com.

Co wiec dokładnie jest na joebiden.info? Seria problematycznych dla Bidena zdjęć oraz szczegółów dotyczących aktywności polityka, których prawdopodobnie kandydat by nie chciał pamiętać. Witryna informuje m.in. o stanowisku Joe Bidena na temat inwazji na Irak, historię wypowiedzi na temat praw reprodukcyjnych i aborcji oraz jego nowsze wypowiedzi.

screenshot / joebiden.info

Na stronie znajdują się również liczne mniej lub bardziej kłopotliwe zdjęcia i GIF-y. Według „Timesa” parodię stworzyła 30-letnia republikanka Patrick Mauldin. Mauldin prowadzi republikańską firmę zajmującą się doradztwem politycznym.

Strona jest jedynie politycznym komentarzem i parodią prezydenckiej kampanii Joe Bidena”, napisano drobnym druczkiem na samym dole portalu. „To nie jest oficjalna strona Joe Bidena”. Zrzut strony z marca dostępny na portalu Wayback Machine Internet Archive wyświetla podobną, ale nie identyczną wersję powyższego zastrzeżenia, czyli: „Ta strona jest politycznym komentarzem i parodią prezydenckiej kampanii Joe Bidena”.

Nawet mniej spostrzegawczy zauważą, że witryna jest zbiorem zdjęć i filmów będących parodiami, choć zapewne są tacy, co dali się nabrać. Biden będzie miał jednak problem z pozycjonowaniem swojej prawdziwej witryny.