W ostatnim czasie o Donaldzie Tusku zrobiło się głośno za sprawą wezwania tłumaczki polski prezydentów i premierów na przesłuchanie do prokuratury w związku ze śledztwem dotyczącym “zdrady dyplomatycznej” byłego premiera. Chodzi o rozmowy z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, które odbywały się po katastrofie smoleńskiej. W dniu wczorajszym temat ten uzyskał około 3 mln zasięgu i ponad 11 tys. wzmianek.

Najwyższe zasięgi generowały profile krytyczne wobec byłego premiera, w top wpływu widoczne są jednak także liberalne źródła informacyjne i dziennikarskie, a także te negatywne wobec strony rządzącej.

W sieci dominowały wpisy krytyczne względem Donalda Tuska, widoczna była jednak także krytyka partii rządzącej – internauci pisali m.in. o trwającej nagonce na byłego premiera.

W obrębie tego tematu stwierdzono bardzo wysoki poziom negatywnego sentymentu wypowiedzi – najwięcej komentarzy krytycznych publikowano w dwóch głównych kanałach social media.