Uwagę w sieci wzbudził wrocławski marsz nazywany przez media Marszem Narodowców. Przedstawiciele skrajnych środowisk prawicowych mieli zaatakować zorganizowaną również we Wrocławiu kontrmanifestację, co doprowadziło do rozwiązania marszu. Pojawiają się także głosy mówiące o manipulacji mediów i podawaniu nieprawdziwych informacji na temat rzekomych starć.

Temat uzyskał ponad 3,8MLN zasięgu w sieci oraz 13K wzmianek.

Najwięcej na temat Marszu Narodowców pisały profile liberalne, które krytycznie wyrażały się o wrocławskim incydencie. Profile związane ze środowiskami prawicowymi były słabo zauważalne.

W obrębie tematu pojawiły się publikacje upubliczniające wizerunek mężczyzny poszukiwanego przez policję, który podejrzewany jest o ranienie 3 osób podczas marszu.

W obrębie tematu nagromadził się duży odsetek wpisów negatywnych – 18,53%. Dominował przekaz w kanale Facebook oraz portalu wiadomości.wp.pl

Wyraźny odsetek negatywnych wzmianek znalazł się także w kanale Twitter.