Twitter zawiesił ponad 5 tys. kont angażujących się w manipulowanie w sprawie raportu Muellera dot. powiązań Trumpa z Rosją. Nie ustalono jeszcze, kto stoi za kampanią, Twitter jednak cały czas próbuje rozpracować ten przypadek.

„W takich przypadkach, zidentyfikowanie sprawców jest trudne” – zauważyła rzeczniczka. „Jeśli mamy uzasadnione dowody na poparcie działań wspieranych przez państwo, ujawnimy konta jako część naszego archiwum operacji informacyjnych”.

Większość kont miała bardzo niewiele postów – zaledwie trzy. Zgodnie z informacjami udostępnionymi przez NBC News, treści były przekazywane najczęściej z konta @TheGlobus, wcześniej nazwanego Arabian Veritas.

Analiza ruchu na Twitterze była naprawdę trudna i skupiała się głównie na zwiększeniu widoczności hashtagów na Twitterze, takich jak #RussiaGate. Są to hashtagi używane przez zwolenników Trumpa i przeciwników raportu Muellera. Ustalono, że wiadomości były wyraźnie skierowane do amerykańskiego społeczeństwa.

Jeden z tweetów dystrybuowanych przez sieć botów brzmiał: „Ludzie krzyczący o Trumpie pracującym dla Rosji to ci sami ludzie, którzy domagają się cenzury dezinformacji w social mediach. Przestań słuchać tych ludzi”.

Zmiana nazwy konta Arabian Veritas nastąpiła w konkretnym celu. Miało ono wyglądać jak legalny serwis informacyjny. @TheGlobus został połączony ze stroną theglobus.net. Obecnie jest to pusta witryna sformatowana jako witryna z wiadomościami. Sprawdzenie osi czasu konta w Internet Archive pokazuje serię „historii” (bez rzeczywistych linków do treści). Prezentują one pozytywne wiadomości o rządach Arabii Saudyjskiej i Egiptu oraz negatywne historie o Iranie i Turcji. Pojawiają się na nich też streszczenia wiadomości z Fox News i innych źródeł na temat dochodzenia Muellera. Konto miało tylko 126 tweetów, ale miało 21,2 tys. obserwujących. Co najmniej 5000 z nich było jednak botami.

To nie pierwszy raz, gdy kampania związana z saudyjskimi interesami doprowadziła do usunięcia kont na Twitterze. W październiku zeszłego roku grupa kont propagowała wiadomości chwalące przywódców saudyjskich i używała hashtaga, który z arabskiego oznacza „Wszyscy ufamy Mohammadowi Bin Salmanowi”. Konta te potępiały również doniesienia o tym, że to książę Arabii Saudyjskiej Mohammad Bin Salman zabił Jamala Khashoggiego, dziennikarza „Washington Post”.

Źródło: arstechnica.com