Codzienny przegląd najciekawszych informacji z branży mediów internetowych i społecznościowych oraz zjawiska “fake news” w polityce. Zapraszamy do lektury.

“Nowa Solidarność” musi poczekać. Rafał Trzaskowski wstrzymuje ruch

wp.pl, 1 września 2020 r. Gdy uporamy się z sytuacją wokół awarii w oczyszczalni “Czajka”, wrócę do planowanych projektów. Obywatele płacą mi za zarządzanie miastem – mówi Wirtualnej Polsce prezydent Rafał Trzaskowski, gdy pytamy go o inaugurację ruchu społecznego “Nowa Solidarność”. Niektórzy po stronie opozycji obawiają się, że zapowiadany jeszcze w kampanii wyborczej ruch Trzaskowskiego w ogóle w tym roku nie powstanie. Wszystko przez kryzys ściekowy w Warszawie. – Nie ma mowy o rezygnacji z “Nowej Solidarności”, ale, jak widać, to nie jest dobry moment. Atmosfera jest gęsta, ciągnie się za nami jeszcze fatalna sprawa z podwyżkami dla polityków, a do tego doszła “Czajka”. Cholerny pech – wyliczał jeden z naszych rozmówców. Czytaj więcej…


Syn posła PiS z kolejną posadą w państwowej spółce. Tym razem został prezesem

onet.pl, 1 września 2020 r. Nikodem Matusiak ma 34 lata, jednak może pochwalić się już dużym dorobkiem zawodowym. W 2017 r. był dyrektorem zarządzającym i prokurentem w Grupie Kapitałowej Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Podlegało mu wówczas kilka osób z księgowości i kadr. Następnie awansował na dyrektora w JSW. Rolę tę pełnił do 2018 r. gdyż awansował na stanowisko pełnomocnika ds. organizacji i rozwoju.

– Z tego, co wiem, jedynym projektem, jaki mu podlegał, było przestawienie się firmy z papierowych bonów dla pracowników na elektroniczne karty – mówi w rozmowie z money.pl jeden z menedżerów JSW. Ze stanowiskiem pełnomocnika pożegnał się jednak po roku, gdyż Nikodem Matusiak trafił do czeskiej spółki węglowej OKD. Ponownie jednak jego kariera w tym miejscu trwała tylko rok. Czytaj więcej…


FELIETON. Ogień zastąpi Wałęsę?

polityka.pl, 1 września 2020 r. Solidarność wciąż jest najsilniejszym polskim mitem politycznym. Wałęsa jest częścią tego mitu. Kiedy media publiczne dyskredytują Wałęsę, zmieniają mit Solidarności w historię zdrady narodowej. A w przedsionku czeka już inny mit, mit żołnierzy wyklętych.

40 lat po podpisaniu porozumień sierpniowych Solidarność wciąż jest najsilniejszym polskim mitem politycznym. Nawet prezydent i premier skalkulowali, że w dniu obchodów wspomnianej rocznicy lepiej będzie ten mit wykorzystać niż z nim wojować. W mediach publicznych pojawiała się jednak sonda uliczna, w której na serio zadawano pytanie czy agenturalna przeszłość Lecha Wałęsy wpływała na jego przewodzenie Solidarności. I jak się można domyślić zupełnie przypadkowi przechodnie odpowiadali, że tak, bo komuniści wsadzili do Solidarności swojego człowieka i kierowali nią, jak chcieli. Zamiast mitu, mamy zatem typową historię zdrady narodowej. A w przedsionku czeka już inny mit, mit żołnierzy wyklętych. Czytaj więcej…