Codzienny przegląd najciekawszych informacji z branży mediów internetowych i społecznościowych oraz zjawiska “fake news” w polityce. Zapraszamy do lektury.

Misiło: Dziękuję Platformie i Nowoczesnej za hejt i groźby

wiadomosci.wp.pl, 31 lipca 2019 r. Piotr Misiło z Platformy Obywatelskiej zwrócił się do swoich kolegów z Sejmu. W przewrotnym wpisie „podziękował” politykom z PO i Nowoczesnej. Wspomniał o groźbach pod adresem swoim i swoich bliskich. Co dokładnie Piotr Misiło miał na myśli? Tego oczywiście możemy się tylko domyślać. Faktem jest, że w sieci pojawił się mocny wpis posła Platformy. „Szanowni koledzy i koleżanki z PO i Nowoczesnej, bardzo chciałbym podziękować wam za słowa wsparcia, za hejt i groźby pod moim i moich bliskich adresem” – napisał na Twitterze Misiło. „Wolność człowieka jest czymś najważniejszym i nie zamierzam rezygnować z walki o nią w żadnym kontekście. Dziękuję” – dodał. Zamieścił także zdjęcie, na którym stoi pod parasolem w kolorach tęczy. Czytaj więcej…

 


Wnuki przejęły tablet szefa Rady Europejskiej? Dziwne tweety na koncie Tuska

tvp.info, 31 lipca 2019 r. „RWceihuvChdfdkxpuxzybolefyb bo bb@iustryifwwcAsthsy j/ażg. Zgbe wftwcuwv” – taki napis, opatrzony gifem, na którym mężczyzna układa palce w znak serca, pojawił się na koncie Donalda Tuska na Twitterze. Chwilę później opublikowano jeszcze dwa podobne tweety. Szef Rady Europejskiej zasugerował, że sprawcami są jego wnuki. W dwóch kolejnych tweetach napisano: w jednym „I gejvibiovivv2uhwwY” i załączono gifa z salą koncertową, w drugim „Z IjsthoCiwvu. GcWyy”– tu ilustracją był gif z amerykanską aktorką Amy Poehler. Wypisy szybko usunięto, ale internauci zdążyli je zarchiwizować. Czytaj więcej…

 


Szef MSZ Niemiec: to, co Polakom wyrządzili Niemcy, napawa nas wstydem

wiadomosci.onet.pl, 31 lipca 2019 r. „Polacy mają poczucie niesprawiedliwości za krzywdy doznane w wyniku II wojny światowej” – mówił szef MSZ Jacek Czaputowicz po spotkaniu z szefem MSZ Niemiec Heiko Maasem, pytany o kwestię reparacji wojennych. Czaputowicz zaznaczył, że wizyta szefa MSZ Niemiec jest związana z obchodami 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. „Wizyta pana ministra Heiko Maasa to dowód bliskich relacji Polsko i Niemiec oraz znaczenia, jakie obie strony przywiązują do szczerego, intensywnego dialogu między naszymi państwami” – podkreślił Czaputowicz. Szef polskiego MSZ pozytywnie odniósł się do pomysłu budowy pomnika polskich ofiar II wojny światowej w Berlinie. „W naszej ocenie pomnik powinien stanowić miejsce pamięci, refleksji nad ofiarami i mieć walor edukacyjny, jeżeli dojdzie do powstania tego pomnika. Realizacja idei budowy byłaby ważnym symbolicznym gestem i sygnałem świadczącym o niemieckiej empatii dla polskiej wrażliwości historycznej” – dodał minister. Czytaj więcej…

 


Raport ISP: Jak europejscy dziennikarze piszą o UE?

euractiv.pl, 31 lipca 2019 r. Raport „Informing the public about the EU…” przedstawia, jak dziennikarze w Gruzji, Czechach, Polsce i Słowacji pracują, starając się informować odbiorców swoich materiałów o wydarzeniach mających miejsce w Unii Europejskiej. Przygląda się temu, jakie tematy są przez nich najczęściej poruszane, z jakimi wyzwaniami zmagają się podczas codziennej pracy i co robią, by im przeciwdziałać. Podejmuje też zagadnienie, jak tematyka europejska jest traktowana w poszczególnych redakcjach oraz na ile ich pracownicy i pracownice mają świadomość funkcjonowania rosyjskiej antyeuropejskiej propagandy i jak jej przeciwdziałają. Niniejszy raport opiera się na wynikach ankiety przeprowadzonej na początku 2019 roku w grupie 94 przedstawicieli mediów z czterech krajów. Osoby te były redaktorami, dziennikarzami i producentami. Z wyselekcjonowaną grupą kilkunastu osób ze wszystkich czterech krajów przeprowadzono również uzupełniające wywiady pogłębione. Prace badawcze koordynował Georgian Institute of Politics (GIP), a partnerami byli Uniwersytet Masaryka w Czechach, Instytut Spraw Publicznych w Polsce i GLOBSEC w Słowacji. Czytaj więcej…

 


Spór o listy wyborcze. Hartwich wywalczyła sobie trzecie miejsce

dorzeczy.pl, 31 lipca 2019 r. Po rozmowach lidera Platformy Grzegorza Schetyny z Iwoną Hartwich, organizatorką zeszłorocznych protestów osób niepełnosprawnych, działaczka „zdobyła” trzecie miejsce na liście. „Informuję, że w wyborach do Sejmu kandyduję z listy Koalicji Obywatelskiej z okręgu toruńsko-włocławsko-grudziądzkiego z miejsca 3” – poinformowała dzisiaj wieczorem działaczka na Facebooku. Przypomnijmy, że Iwona Hartwich wczoraj wieczorem poinformowała o rezygnacji ze startu (z siódmego miejsca na liście KO). Działaczka w oświadczeniu na Facebooku poinformowała, że wcześniej otrzymała od „poważnego polityka Platformy Obywatelskiej” propozycję startu do Sejmu z miejsca trzeciego, tymczasem teraz Koalicja Obywatelska proponuje jej miejsce siódme. Dzisiaj jednak z Hartwich spotkał się lider PO Grzegorz Schetyna, który zainterweniował i przywrócił działaczkę na „obiecane” jej trzecie miejsce. Jak przypominają internauci, wcześniej na trzecim miejscu znajdował się poseł PO-KO z Torunia Arkadiusz Myrcha. Czytaj więcej…

 


W Platformie wojna o listy wyborcze

wiadomosci.onet.pl, 31 lipca 2019 r. W PO wrze po prezentacji list wyborczych. Grzegorz Schetyna zmarginalizował polityków konserwatywnych oraz dawnych europosłów — choćby Jarosława Wałęsę, Julię Piterę i Michała Boniego. „Schetyna przygotowuje się na przegraną i tak ułożył listy, żeby mieć kontrolę nad klubem Platformy po wyborach” – takie zdanie słyszymy najczęściej zarówno ze strony sojuszników lidera PO, jak i jego krytyków w partii. Tak naprawdę, to nikt w Platformie niczego pewnego nie wiedział aż do wtorkowego popołudnia, gdy Schetyna ogłosił nazwiska liderów list wyborczych. Decyzje o czołowych miejscach na listach w 41 okręgach zapadały wyłącznie w gabinecie lidera PO. Schetyna radził się swoich najbliższych współpracowników, ale ostatecznie decydował sam. Politycy spoza dworu lidera PO mieli niewielki wpływ na listy. Dlatego też można uznać ten zestaw nazwisk za autorski projekt Schetyny, który pokazuje jego pomysł na Platformę. Czytaj więcej…

 


Trolle reklamowali na YouTube nieistniejące schronisko dla bezdomnych

theguardian.com, 31 lipca 2019 r. „Schronisko dla bezdomnych Ice Poseidon” obiecywało łóżka, bezpłatne posiłki i bezpieczeństwo osobom mieszkającym na ulicach w regionie Los Angeles. Był tylko jeden problem: nie istniało. Adres rzekomego schroniska w dolinie San Fernando był w rzeczywistości miejscem prywatnej rezydencji. A obiekt „Ice Poseidon”, wyświetlany na Google Maps ze zdjęciami łóżek i wspólną jadalnią, był najwyraźniej wytworem grupy internetowych trolli. W rezultacie bezdomni szukający schronienia pojawili się w rezydencji, w bogatej dzielnicy, w której znajdują się jedne z najdroższych domów w okolicy. Czytaj więcej…