Codzienny przegląd najciekawszych informacji z branży mediów internetowych i społecznościowych oraz zjawiska “fake news” w polityce. Zapraszamy do lektury.

Konfederacja, prymusi III RP – felieton Rafała Wosia specjalnie dla „Super Expressu”

se.pl, 1 października 2019 r.  Konfederacja jest partią pozującą na buntowników. Ale popatrzcie na ich przesłanie: darwinistyczny kult egoizmu przedsiębiorców, naiwna wiara w wolny rynek i rytualne utyskiwanie na „złą biurokrację”. Przecież to nie żadni antysystemowcy! To prymusi III RP. Zacznijmy od sztandarowego postulatu Konfederatów: likwidacji podatku dochodowego. Przecież to nic innego, jak kontynuacja antypodatkowej retoryki, w której kochała się cała śmietanka polityczna III RP. Od Leszka Balcerowicza, który próbował wprowadzić nad Wisłą podatek liniowy. Poprzez SLDowców Leszka Millera (liniowy PIT dla przedsiębiorców). Po Zytę Gilowską z PiSu (obniżki podatkowe dla najbogatszych) czy Donalda Tuska. Ten ostatni ciął by podatki aż do kości (postulat 3×15), ale na szczęście przeszkodził mu kryzys 2008 roku. Czytaj więcej…

 


Przełomowa decyzja gdańskiego sądu ws. LGBT. „Kończy się nachalna propaganda na ulicach polskich miast”

trojmiasto.onet.pl, 1 października 2019 r.  Wyrok w sprawie sporu między Stowarzyszeniem Tolerado a Fundacją Pro – Prawo do życia może być przełomem ws. LGBT. Sprawa dotyczy tego, co jest rozpowszechnianiem kłamliwych informacji na temat LGBT, a co dopuszczalną, choć ostrą krytyką. Już teraz sąd nakazał, by na czas trwania postępowania Fundacja zaprzestała rozpowszechniania określonych informacji. Z jednej strony mamy walczące o prawa środowisk mniejszości seksualnych Stowarzyszenie Tolerado. Z drugiej – odwołującą się do chrześcijańskich korzeni, mocno sprzeciwiającą się aborcji Fundację Pro – Prawo do Życia. Ta ostatnia przeprowadziła kilka miesięcy temu akcję, wysyłając na ulice Gdańska obwieszony banerami samochód. Ich treść wskazywała m.in., że homoseksualizm jest groźny i może prowadzić do pedofilii. Podobne treści prezentowane były też podczas innych akcji Fundacji, np. w trakcie zbiórki podpisów pod galeriami handlowymi. Czytaj więcej…

 


Trzaskowski: samorządowcy są wrogiem nr jeden PiS

wiadomosci.onet.pl, 1 października 2019 r.  „W tej chwili wszystkie instytucje państwa są upolitycznione i używa się ich w walce z opozycją” – powiedział prezydent warszawy Rafał Trzaskowski odnosząc się do wątpliwości związanych z wypłatą 500 plus w stolicy. Prezydent stolicy zapowiedział też, że wytoczy proces Rafałowi Ziemkiewiczowi w związku z wpisem publicysty na Twitterze. Chodzi o poniedziałkowy wpis Ziemkiewicza, w którym napisał m.in. „Pies cię trącał, @trzaskowski_ BTW: oddaj złodzieju dzieciom ich 500 plus”. Prezydent stolicy mówił ostatnio o braku pieniędzy na wypłaty „500 plus” w Warszawie. Jego zdaniem pieniądze z programu są przekazywane przez rząd w ostatniej chwili, a miasto wciąż nie dostało funduszy na wypłatę świadczenia na trzy ostatnie miesiące roku. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił na poniedziałkowej konferencji prasowej, że prezydent stolicy „prowadzi operację, która zmierza do tego, żeby nie wypłacać 500 plus”. Czytaj więcej…

 


Koalicyjny paradoks. Dlaczego samodzielne rządy PiS-u to najlepszy możliwy scenariusz?

klubjagiellonski.pl, 1 października 2019 r.  Wynik wyborów wydaje się rozstrzygnięty. To sprawia, że kampania formacji opozycyjnych jest tak niemrawa, a jedynym co może nas zaskoczyć 13 października, jest frekwencja. Na niespełna dwa tygodnie przed głosowaniem trudno sobie wyobrazić, że mogłoby zdarzyć się cokolwiek, co odbierze Zjednoczonej Prawicy palmę zwycięstwa. Zarówno zwycięstwo PiS, jak i zdolność tej partii do sformułowania rządu po wyborach, wydają się dziś niemal jednoznacznie przesądzone. Niewiadoma, która pozostaje do rozstrzygnięcia, to skala tego zwycięstwa i ewentualna układanka sejmowa, w której partii Jarosława Kaczyńskiego przyjdzie dzierżyć władzę w kolejnej kadencji. Warto w tym kontekście zastanowić się nad tym, czy – abstrahując od osobistych preferencji – lepsze dla Polski byłyby samodzielne rządy czy rząd koalicyjny. Dziś zdaje się, że samodzielnej większości Prawa i Sprawiedliwości może zagrozić jedynie prześlizgnięcie się nad progiem zarówno Polskiego Stronnictwa Ludowego, jak i Konfederacji Wolność i Niepodległość. Ten scenariusz wydaje się bardziej prawdopodobny, niż przewiduje to większość sondaży. W dyskusjach przedwyborczych często zapominamy o tym, co czyni głosowanie 13 października wyjątkowym. Startuje w nich zaledwie pięć komitetów, a więc historycznie najmniej w dziejach III RP. Czytaj więcej…

 


Wybory parlamentarne 2019. Pierwszy kandydat ogranicza kampanię. „Wylewa się fala hejtu”

wiadomosci.wp.pl, 1 października 2019 r.  Przeczytał o sobie, że jest starym pedałem, „może pedofilem”, „przypomina starego esbeka” i „ma za sobą niejedną aborcję”. Riad Haidar, szanowany lekarz z Białej Podlaskiej, który jest jedynką listy Koalicji Obywatelskiej, oświadczył, że ze względu na falę hejtu i problemy rodzinne odpuszcza kampanię. Politycy wszystkich opcji narzekają, że kampania w wyborach parlamentarnych 2019 przebiega pod znakiem hejtu. Tym razem hejterzy zawzięli się na szanowanego lekarza. Riad Haidar nie spodziewał się, że kandydując z listy Koalicji Obywatelskiej, wpadnie w bagno bez dna. „Wylewa się na mnie fala hejtu. Przez sytuację osobistą ograniczam moją bezpośrednią kampanię. Nie zobaczycie mnie na spotkaniach, wiecach oraz konferencjach wyborczych. Zastaniecie mnie w szpitalu oraz na Facebooku. Podkreślam, że nie rezygnuję z kandydowania i będę wdzięczny za wasze głosy” – poinformował Riad Haidar, lider listy Koalicji Obywatelskiej w wyborach do Sejmu w okręgu zamojsko-chełmińskim. Czytaj więcej…

 


Makowski: „Pseudodebaty wyborcze. Dlaczego politycy nie szanują swoich elektoratów?”

opinie.wp.pl, 30 września 2019 r.  Merytoryczna dyskusja o państwie, służbie zdrowia, edukacji, podatkach, ekologii i mediach. Przygotowani i doskonale czujący problemy społeczne politycy. Bezstronna formuła spotkania, transmitowana przez największe telewizje. Liderzy poszczególnych frakcji w konstruktywnym sporze. Tego wszystkiego w Polsce nie zobaczymy. Bo debaty wyborcze stały się żartem. Wzajemne apele o udział w debatach, proponowanie spektakularnych starć ideowych, wizje erystycznych popisów i passusów, które zmieniają losy wyborów. O tym marzy każdy poseł, minister, lider frakcji. Tylko gdy przychodzi do pragmatycznej politycznej rzeczywistości, ci, którzy mają stabilną pozycję i więcej do stracenia – odpuszczają. Opozycja natomiast tak bardzo przebiera nogami, aby odwrócić losy spotkania w ostatniej minucie, że zazwyczaj wypala się jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Czytaj więcej…

 


Dr M. Kawecki: bezpieczne wybory to również walka z fake newsami

polskieradio24.pl, 1 października 2019 r.  „W pewnych przypadkach robimy krok w tył, aby było bezpiecznej” – powiedział dr Maciej Kawecki. „Jestem technokratą, ale przyznaję, że w pewnych przypadkach zbytnia elektronizacja czy cyfryzacja rodzi niebezpieczeństwo” – dodał. Cyberbezpieczeństwo to dzisiaj jeden z najważniejszych tematów funkcjonowania gospodarki i funkcjonowania państwa. Jak podkreślał rano w PR24 sekretarz stanu w KPRM Piotr Naimski, cyberprzestępstwa to nie tylko ataki hakerów, ale często „pewnego rodzaju wojny hybrydowe”. „Dwa lata temu Polska została zaatakowana przez cyberprzestępców” – powiedział. Dr Maciej Kawecki wskazywał w Polskim Radiu 24, że „nie jesteśmy wolni od cyberniebezpieczeństw”, szczególnie w czasie trwającej kampanii parlamentarnej. „Okres wyborczy to czas największej podatności systemów państwowych na ataki” – mówił.  Czytaj więcej…

 


Ma walczyć z „fake newsami” i dezinformacją. Resort cyfryzacji uruchomił specjalny portal

ro.com.pl, 1 października 2019 r.  Strona bezpiecznewybory.pl wystartowała w nowej odsłonie. Jak mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski – witryna powstała by pomagać odróżniać informację od dezinformacji. Można też przez nią zgłosić „fake newsa”. Minister zachęca do korzystania z tej możliwości. Dziś także premierę miał raport o dezinformacji Państwowego Instytutu Badawczego NASK. Wynika z niego m.in., że w Unii Europejskiej i w Polsce powstaje wiele mechanizmów przeciwdziałających dezinformacji. Krzysztof Silicki dyrektor ds. cyberbezpieczeństwa w NASK. Z ankiety przeprowadzonej przez NASK wynika, że 44 proc. badanych Polaków nie odróżnia faktu od opinii. 40 proc. nie sprawdza wiarygodności informacji znalezionej w internecie. Czytaj więcej…

 


Michał Kolanko: Opozycja zyskała na debacie

rp.pl, 1 października 2019 r.  Debata w TVP nie będzie przełomem w kampanii, która była i jest senna, jak na oczekiwania wobec tego starcia. Ale nie ma też wątpliwości, że lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz i wiceszef PO Borys Budka najwięcej zyskali na wtorkowej debacie. To daje ich formacjom wsparcie i impet na najbliższe dwa tygodnie. Poniżej oczekiwań wypadł Jacek Sasin. PiS nadal jest zdecydowanym faworytem w tych wyborach, ale dzięki występom przedstawicieli PO i PSL sytuacja całej opozycji jest lepsza, niż przed debatą. Kosiniak-Kamysz systematycznie budował swoją pozycję jako dobrego mówcy w trakcie kadencji PSL w opozycji, ale nie ma wizerunku politycznego wojownika. Tym razem przekroczył oczekiwania. Jako pierwszy bezpośrednio zaatakował Jacka Sasina. – Sumienie macie wybrudzone ruskim węglem – ta wypowiedź była jednym z ważniejszych elementów debaty. Czytaj więcej…

 


Prawdziwe wiadomości na temat „fałszywych wiadomości”: politycy używają ich do dyskredytowania mediów, a dziennikarze muszą z nimi walczyć

theconversation.com, 1 października 2019 r.  Podczas wyborów w 2019 r. wiadomości o Partii Pracy popierającej „podatek śmierci”, który okazał się fałszywy, zyskały popularność w mediach społecznościowych. Teraz Partia Pracy wzywa komitet powyborczy do rozstrzygnięcia, czy platformy cyfrowe, takie jak Facebook, szkodzą australijskiej demokracji, umożliwiając rozpowszechnianie fake newsów. Chociaż wspólny stały komitet do spraw wyborczych (JSCEM) nie złoży sprawozdania do lipca przyszłego roku, najnowsze badania dowodzą, że politycy są kluczowymi sprawcami, zamieniając termin „fałszywe wiadomości” w broń. Po wyborze Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych zbadano, czy australijscy politycy używają terminów „fałszywe wiadomości”, „alternatywne fakty” i „postprawda”, spopularyzowanych przez Trumpa, aby zdyskredytować przeciwników.  Czytaj więcej…

 


Wiadomości polityczne w czasach Trumpa sprawiają, że ludzie są zestresowani, źli i przytłoczeni

niemanlab.org, 30 września 2019 r.  Praca dziennikarzy jest cenna i ważna, a jej wartość i znaczenie rośnie, im więcej ludzi czyta, ogląda lub słucha ich pracy. Jeśli to prawda, co zrobimy z faktem, że wiadomości sprawiają, iż tak wielu ludzi czuje się źle? Czy to oznacza, że tworząc dziennikarstwo, które wywołuje gniew, przytłoczenie i przygnębienie, tak naprawdę dziennikarze działają przeciwko sobie, ponieważ ci zagniewani, przytłoczeni i przygnębieni odbiorcy mają większe szanse na całkowite usunięcie wiadomości ze swojego życia?  Czytaj więcej…