Codzienny przegląd najciekawszych informacji z branży mediów internetowych i społecznościowych oraz zjawiska “fake news” w polityce. Zapraszamy do lektury.

„Die Welt”: PiS wygrywa kosztem mniejszości homoseksualnej

dw.com, 10 października 2019 r.  Straszenie wyborców gejami i lesbijkami przynosi efekty. PiS rozumie elektorat i prowadzi najbardziej profesjonalną kampanię – pisze „Die Welt”. Warszawski korespondent „Die Welt” Philipp Fritz zauważa, że już od majowych eurowyborów PiS prowadzi agresywną kampanię przeciwko mniejszościom seksualnym (…) „stawiając znak równości między homoseksualizmem a seksualnym wykorzystywaniem dzieci”. „Po swojej stronie ma hierarchów Kościoła katolickiego, takich jak popularny arcybiskup Krakowa Marek Jędraszewski. Mówi on o „ideologii LGBT”, która zagraża wolności Polski” – pisze „Die Welt”, dodając, że temat „grzeje” także telewizja państwowa. Autor zastanawia się: „Co się takiego dzieje w Polsce, że do większości wyborców przemawia ten temat? Że społeczeństwo obywatelskie głośno nie protestuje, gdy i tak już marginalizowana mniejszość staje się chłopcem do bicia?” Czytaj więcej…

 


Bezpieczne wybory. Nie tylko służby w gotowości

m.interia.pl, 10 października 2019 r.  Od 10 października, od godz. 00.01, aż do 14 października do 23.59, obowiązuje na terenie całego kraju alert BRAVO-CRP. Zarządzenie o wprowadzeniu drugiego stopnia alarmowego (z czterech, najwyższy to delta) podpisał we wtorek premier Mateusz Morawiecki. Powodem są zbliżające się wybory do Sejmu i Senatu (13 października). Wprowadzenie drugiego stopnia alarmowego to m.in. wzmożone monitorowanie stanu bezpieczeństwa systemów teleinformatycznych administracji publicznej i infrastruktury krytycznej, a także monitorowanie i weryfikowanie czy nie doszło do naruszenia bezpieczeństwa komunikacji elektronicznej. „To standardowa procedura podwyższonej gotowości różnych służb i instytucji. Wybory są świętem demokracji, ale wymagają też zwiększonej czujności, żeby nie doszło do zakłóceń” – mówi Interii Marek Zagórski, minister cyfryzacji. Czytaj więcej…

 


Jest dramat. Prawie 60 proc. Polaków połknie fake newsy jak ryba haczyk

tech.wp.pl, 10 października 2019 r.  Przeczytałeś o kompromitacji polityka z nielubianej przez ciebie partii. Uwierzyłeś. A sprawdziłeś, czy informacja pochodzi z wiarygodnego źródła? Statystyki są bezlitosne, a lekkomyślność może nas drogo kosztować. Ekspert mówi dla WP o konkretnych zagrożeniach. 41,6 proc. badanych. Tylko tu sprawdziło wiarygodność informacji zamieszczonych w internecie. Tak wynika raportu NASK PBS „Bezpieczne wybory – Badanie opinii o (dez)informacji w sieci”, opracowanego na podstawie trwającego pół roku projektu. Oznacza to, że blisko 6 na 10 internautów przez pół roku nie zweryfikowało, czy informacje, które czytają, są prawdziwe. Biorąc pod uwagę skalę problemu fałszywych wiadomości, jest niemal pewne, że zetknęli się w tym czasie z wieloma fake newsami. To szczególnie groźne w okresie przedwyborczym. Co prawda akcja dezinformacyjna w dniu samych wyborów byłaby trudna do przeprowadzenia, ale jednak możliwa. Mogłaby polegać np. na zniechęceniu części wyborców do oddania głosów. Przeprowadzone w 2012 r. przez Facebooka badanie wskazuje, że to realna sytuacja. Portal wykazał, że sama informacja od znajomych o tym, czy poszli zagłosować, czy nie, wpływała na to, czy odbiorcy tych treści sami zagłosują.  Czytaj więcej…

 


Facebook nie usunie reklamy politycznej głoszącej nieprawdę

cyberdefence24.pl, 10 października 2019 r.  Jak informuje serwis Cnet, władze Facebooka odmówiły usunięcia reklamy politycznej zawierającej fikcyjne treści, która została wykupiona przez komitet kampanii reelekcyjnej obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Według koncernu fact-checking nie obejmuje materiałów emitowanych przez polityków. Usunięcia trwającej 30 sekund reklamy komitetu Trumpa, w której stwierdza się jakoby Joe Biden obiecał Ukrainie miliard dolarów w zamian za zwolnienie prokuratora prowadzącego dochodzenie ws. firmy powiązanej z jego synem domagał się komitet Bidena. Były wiceprezydent USA ubiega się o nominację Demokratów w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Facebook odmówił Bidenowi usunięcia reklamy mimo wskazania przez kandydata, że jego treść została już sfalsyfikowana wielokrotnie przez media i fact-checkerów, którzy publicznie poinformowali, że jest ona nieprawdziwa. Czytaj więcej…

 


Plakaty, spoty i debaty, czyli finisz kampanii wyborczej

proto.pl, 10 października 2019 r.  Gdy zbliża się termin wyborów, w sferze marketingu politycznego w ruch idą wszelkie dostępne narzędzia: plakaty, spoty filmowe, radiowe, grafiki w mediach społecznościowych, udostępnienia, hashtagi, debaty, konferencje, autobusy, cysterny, tiry, kawa i pączki na przystankach i ściskane dłonie… Wymieniać można długo – tylko które z tych środków pozwalają partiom przekonać nieprzekonanych, a w efekcie: wygrywać wybory? PRoto.pl zapytało uniwersyteckich politologów. „Jak w każdej kampanii, także i w tej wysypało ciekawymi hasłami, obietnicami, grafikami – istny festiwal fantazji kandydatów” – cieszy się dr Łukasz Przybysz z Wydziału Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego. Jak mówi, ma co archiwizować na zajęcia ze studentami: pojawiła się przecież wlepka z twarzą kandydata Polskiego Stronnictwa Ludowego na opakowaniu kiełbasy, obecne są odniesienia biblijno-spiskowe („Stop kainickim POPiSom masońskich rajfurów” – woła jeden z kandydatów), nie zabrakło też bezpośredniości w haśle Dariusza Olecha z Konfederacji: „Nic Wam nie obiecam, ale dam Wam wszystkim święty spokój”. Czytaj więcej…

 


Korea Północna i Rosja budują wspólny front przeciwko fake news

cyberdefence24.pl, 10 października 2019 r.  „Coraz częściej widzimy pojawiające się fałszywe informacje w środowisku informacyjnym i musimy przeciwdziałać rozpowszechnianiu takich wiadomości (…) Uważam, że agencje informacyjne KCNA i TASS muszą przyłączyć się do tego celu” – stwierdził Kim Chan Gwang reprezentujący Koreańską Centralną Agencją Prasowa, która wraz z Rosyjską Agencją Prasową TASS podpisała porozumienie o współpracy. Porozumienie podpisane 8 października, jak podkreślają sygnatariusze, ma na celu współprace pomiędzy agencjami w kwestii przeciwdziałania rozpowszechnianiu fałszywych informacji. Dokument zakłada wymianę wiadomości oraz pomoc dla koreańskich i rosyjskich dziennikarzy akredytowanych w obu państwach a także organizację corocznych wzajemnych wizyt w celu wymiany doświadczeń – czytamy w oficjalnym komunikacie zamieszczonym na stronie rosyjskiej agencji. Czytaj więcej…