Codzienny przegląd najciekawszych informacji z branży mediów internetowych i społecznościowych oraz zjawiska “fake news” w polityce. Zapraszamy do lektury.

Twitter zablokował Kaję Godek za uwagi o homoseksualizmie

rp.pl, 11 czerwca 2019 r. „Z okazji Parady Równości kilka oczywistości, żebyśmy nie dali się zwariować: – homo to zboczenie – homo to wstęp do pedofilii – płcie są dwie: żeńska i męska, są to cechy biologicznie wrodzone i niezmienne” – napisała Kaja Godek, kandydatka Konfederacji w ostatnich wyborach do europarlamentu. Za ten wpis Twitter zablokował jej konto. Godek komentowała w ten sposób niedzielną paradę równości, która przeszła ulicami Warszawy. Z powodu wpisu konto antyaborcyjnej działaczki zostało na Twitterze zablokowane – na 12 godzin. Sama Godek o zablokowaniu konta poinformowała… na Twitterze, na koncie „zapasowym”. „Dzień dobry, dzień dobry, tak jak myślałam zapasowe konto się przydało. Napisałam parę słów prawdy, tweet bardzo dobrze się rozszedł, więc Twitter zablokował mi konto” – napisała polityk Konfederacji, prezentując informację z Twittera o blokadzie. Czytaj więcej…

 


Ranking zaufania. Fatalny wynik Schetyny, na czele politycy PiS

wiadomosci.onet.pl, 11 czerwca 2019 r. Według najnowszego sondażu CBOS, liderem zaufania wśród polskich polityków ze sporą przewagą pozostaje prezydent Andrzej Duda. W pierwszej dziesiątce próżno szukać liderów Koalicji Europejskiej. Andrzejowi Dudzie ufa 65 proc. respondentów. Drugie miejsce zajął premier Mateusz Morawiecki (54 proc.), natomiast na najniższym stopniu podium uplasował się Paweł Kukiz (49 proc.). Wysoko byli także była premier Beata Szydło (47 proc.) oraz prezes PiS Jarosław Kaczyński (46 proc.). Powodów do zadowolenia nie ma lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna, któremu ufa jedynie 24 proc. badanych. Brak zaufania natomiast zadeklarowało aż 46 proc. respondentów, co stanowi najwyższy wynik w całym sondażu. Wysoki poziom nieufności zanotował również Jarosław Kaczyński (41 proc.), Beata Szydło (37 proc.) oraz Robert Biedroń (35 proc.). Czytaj więcej…

 


Ten raport miażdży „Wiadomości” TVP

polityka.pl, 11 czerwca 2019 r. Wnioski z monitoringu „Wiadomości” TVP w zasadzie nie zaskakują, ale miażdżą swą wyrazistością. Z jednej strony rozwiewają jakiekolwiek wątpliwości (o ile ktoś je jeszcze ma). Z drugiej – krytykują sam sztandarowy program informacyjny rzekomo publicznej telewizji i jego „dziennikarzy”. Przez dwa tygodnie kampanii do europarlamentu (10–24 maja) ekipa Towarzystwa Dziennikarskiego uważnie oglądała główne wydanie „Wiadomości” TVP, czyli sztandarowy program informacyjny telewizji publicznej. Mierzyła czas, jaki „Wiadomości” poświęcały poszczególnym komitetom i samym kandydatom, oraz oceniała wydźwięk tych materiałów. Rejestrowała też przypadki agitacji, manipulacji obrazem i dźwiękiem, fałszywych informacji, pomijania istotnych tematów i wydarzeń. Czytaj więcej…

 


PiS próbuje rozbudować frakcję w Brukseli. Bez powodzenia

wiadomosci.wp.pl, 11 czerwca 2019 r. „Rozmowy Prawa i Sprawiedliwości z Ruchem Pięciu Gwiazd znalazły się w impasie” – cytuje osobę związaną z EKR reporterka RMF. Partia Jarosława Kaczyńskiego negocjuje przyjęcie do frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów 14 włoskich przedstawicieli. Szanse na to maleją. Według doniesień RMF na przeszkodzie do przyjęcia włoskich eurodeputowanych stanęły kwestie światopoglądowe oraz opór w samej frakcji EKR. Poza Prawem i Sprawiedliwością, skupia ona m.in. Fratelli d’Italia czyli partii Braci Włochów. „Bracia Włosi nie chcą w EKR Ruchu Pięciu Gwiazd. Byłoby to dla nich politycznie zbyt ciężkie, a nam bliżej do Braci Włochów, niż do mocno lewicowego Ruchu Pięciu Gwiazd” – informuje reporterka RMF, powołując się na osoby związane z EKR. „Nie będziemy ich brali za wszelką cenę, żeby podbijać numery” – dodają informatorzy. Dodatkowo europejska delegacja Prawa i Sprawiedliwości nie chce sobie zaszkodzić przed jesiennymi wyborami. Partii trudno byłoby wytłumaczyć wyborcom sojusz z włoskim lewicującym ugrupowaniem, które popiera np. aborcję czy ruchy LGBT. Czytaj więcej…

 


Większość Kanadyjczyków padło ofiarą fake newsów

cbc.ca, 11 czerwca 2019 r. Zdecydowana większość, bo aż 90 proc. Kanadyjczyków twierdzi, że padło ofiarą fałszywych wiadomości w Internecie, a wiele z nich wymienia Facebooka jako ich najpowszechniejsze źródło – wynika z nowego międzynarodowego badania opinii publicznej. Sondaż, przeprowadzony wśród 25 292 internautów przez Ipsos Public Affairs dla Kanadyjskiego Centrum Międzynarodowego Zarządzania Innowacjami (CIGI), wykazał, że tylko 10 proc. kanadyjskich respondentów stwierdziło, iż nigdy nie miało do czynienia z fałszywymi wiadomościami. Kolejne 52 proc. badanych stwierdziło, że choć było ofiarą fałszywych wiadomości, zdarzało się to rzadko, zaś 33 proc. powiedziało, że zdarza im się to czasami, podczas gdy 5 proc. stwierdziło, że zdarza im się to często. Czytaj więcej…

 


Internauci popierają rządowe cenzurowanie fałszywych wiadomości

globalnews.ca, 11 czerwca 2019 r. Według nowego sondażu Ipsos, 61 proc. użytkowników Internetu na całym świecie popiera rządowe cenzurowanie fałszywych wiadomości. Jednak w Kanadzie liczba ta spada do 46 proc., mimo że 90 proc. Kanadyjczyków twierdzi, że padło ofiarą fake newsów. Według piątego globalnego sondażu CIGI-Ipsos, które bada bezpieczeństwo Internetu i zaufanie wśród użytkowników w 25 krajach na całym świecie, 61 proc. globalnych respondentów stwierdziło, iż wierzą, że rządy powinny brać udział w cenzurowaniu fałszywych wiadomości. Około 85 proc. twierdzi, że wspiera serwisy społecznościowe usuwające fałszywe posty i konta. Czytaj więcej…