Codzienny przegląd najciekawszych informacji z branży mediów internetowych i społecznościowych oraz zjawiska “fake news” w polityce. Zapraszamy do lektury.

Koalicyjny paradoks. Dlaczego samodzielne rządy PiS-u to najlepszy możliwy scenariusz?

klubjagiellonski.pl, 1 października 2019 r.  Wynik wyborów wydaje się rozstrzygnięty. To sprawia, że kampania formacji opozycyjnych jest tak niemrawa, a jedynym co może nas zaskoczyć 13 października, jest frekwencja. Na niespełna dwa tygodnie przed głosowaniem trudno sobie wyobrazić, że mogłoby zdarzyć się cokolwiek, co odbierze Zjednoczonej Prawicy palmę zwycięstwa. Zarówno zwycięstwo PiS, jak i zdolność tej partii do sformułowania rządu po wyborach, wydają się dziś niemal jednoznacznie przesądzone. Niewiadoma, która pozostaje do rozstrzygnięcia, to skala tego zwycięstwa i ewentualna układanka sejmowa, w której partii Jarosława Kaczyńskiego przyjdzie dzierżyć władzę w kolejnej kadencji. Warto w tym kontekście zastanowić się nad tym, czy – abstrahując od osobistych preferencji – lepsze dla Polski byłyby samodzielne rządy czy rząd koalicyjny. Czytaj więcej…

 


Wyniki wyborów parlamentarnych 2019. Łapiński dla WP: W PiS uznają, że to zielone światło dla dokończenia reform

opinie.wp.pl, 13 października 2019 r.  „Jeśli PiS będzie miało większość samodzielną, to uzna, że ma ją nie po to, by wycofywać się z obietnic” – ocenia w rozmowie z Wirtualną Polską Krzysztof Łapiński, były rzecznik PiS. „Wraca lewica. Po 4 latach nieobecności będzie chciała zawalczyć o kolejnych wyborców” – dodaje. Według badania exit poll wybory parlamentarne wygrało PiS. Wstępny podział mandatów daje partii rządzącej 239 miejsc w Sejmie. „PiS ma mandat do samodzielnych rządów na kolejne 4 lata” – mówi Wirtualnej Polsce Krzysztof Łapiński, były rzecznik PiS. „Oczywiście to wszystko jeszcze może się zmienić, bo poprzednie lata pokazują, że wyniki exit poll mogą znacząco różnić od tych ostatecznych. Wszystko zależy od tego, ile osób odmówiło badaczom odpowiedzi” – zaznacza. Czytaj więcej…

 


Kaczyński: Jesteśmy formacją, która zasługuje na więcej

rp.pl, 13 października 2019 r.  „Mamy powody do radości, bo mimo tego potężnego frontu przeciwko nam zdołaliśmy wygrać i wszystko wskazuje na to, że to się jednak utrzyma. A jeśli się utrzyma to będzie trwała także dobra zmiana” – tak wyniki badania exit poll dającego PiS zwycięstwo w wyborach do Sejmu i bezwzględną większość skomentował prezes PiS Jarosław Kaczyński. „Ale jeśli przed nami kolejne cztery lata rządzenia to czeka nas refleksja nad tym wszystkim co się udało, ale także nad tym wszystkim co się nie udawało. Musimy o tym pamiętać, bo jesteśmy formacją, która zasługuje na więcej” – mówił prezes PiS. „Otrzymaliśmy dużo, ale zasługujemy na więcej. Ale to zasługujemy na więcej oznacza przede wszystkim zobowiązanie, które dotyczy nas właśnie. Zobowiązanie do lepszej pracy, do jeszcze większej liczby pomysłów, inwencji, do przyjrzenia się tym grupom społecznym, które nas nie poparły. Będzie się trzeba nad tym bardzo poważnie zastanowić” – dodał Kaczyński. „Przed nami cztery lata ciężkiej pracy, bo Polska musi się zmieniać dalej i musi się zmieniać na lepsze. I to co było nasza główną siłą, czyli wiarygodność, dotrzymywanie słowa, musi trwać. Musimy podtrzymać naszą wiarygodność. Musimy doprowadzić do tego, by nikt w Polsce nie miał wątpliwości, że to co czynimy jest i dobre, i realne i odpowiedzialne” – mówił Kaczyński.  Czytaj więcej…

 


Facebook: Politykom wolno kłamać. Kandydatka Demokratów powiedziała „sprawdzam”

wyborcza.pl, 13 października 2019 r.  „Breaking news: Mark Zuckerberg i Facebook poparli Donalda Trumpa w wyborach” – ogłoszenie takiej treści zamieściła na Facebooku senator Elizabeth Warren. Stwierdzenie to jest nieprawdziwe – jego celem było zwrócenie uwagi na szkodliwość polityki społecznościowego giganta. Jeden z jego szefów Nick Clegg powiedział we wrześniu, że firma nie zabroni politykom (i tylko im) publikować płatnych ogłoszeń wyborczych z kłamliwymi informacjami. Zostało to odebrane jako wsparcie dla Trumpa, który według specjalnego licznika „Washington Post” od początku swej prezydentury skłamał 13 tys. razy (ostatnio robi to średnio 20 razy dziennie). Czytaj więcej…

 


Chrabota: PiS wygrywa i rządzi sam

rp.pl, 13 października 2019 r.  Jeśli exit polle się nie mylą, Prawo i Sprawiedliwość będzie z 239 mandatami rządzić samodzielnie. Nie widziałem w tej kampanii masowych wieców opozycji. Marszów, społecznych protestów, mobilizacji takiej choćby, jaką potrafił wyzwolić KOD w obronie sądów, czy feministki, kiedy walczyły z planami zaostrzenia prawa antyaborcyjnego. Było nawet odwrotnie. Kampania wyborcza opozycji, która wzięła na swój sztandar przymiotnik: „obywatelska” była łagodna, spokojna, pracowita i nieefektowna. Nie potrafiono przekonać szerszych kręgów elektoratu, że „oto płonie nasz polski dom i liczą się wszystkie ręce, by go ratować!”. Zadaję więc sobie pytanie: dlaczego nie uderzono w te tony, tylko ograniczono się do obietnic finansowych dla zatrudnionych, obniżenia kosztów pracy, czy krótszych kolejek do lekarza? Czyżby opozycja nie wierzyła, że „polski dom płonie”? Albo uznała, że ta strategia się już wypaliła i nikt w nią jesienią 2019 nie uwierzy? A może jest jeszcze inaczej; „nasz polski dom” wcale nie płonie, Jarosław Kaczyński i jego partia, to może i autokraci, ale żadna polska wolność, czy demokracja nie są zagrożone. Na straży praw stoją instytucje unijne, wolności słowa strzeże amerykański ambasador i w ogóle nie ma się czego obawiać… Czytaj więcej…

 


Pora na Wynalazek+

rp.pl, 13 października 2019 r.  „Osły i uczeni do środka” – rozkazał napoleoński generał Maximilien Caffarelli tuż przed słynną bitwą pod piramidami. Generał chronił to, co było jego zdaniem najcenniejsze. Środki transportu… oraz naukowców zabranych przez Napoleona na egipską kampanię. Ten rozkaz to dowód, że wiedza jest wartością najwyższą. Stanowi fundament potęgi, dobrobytu, rozwoju. Jeśli ktoś tego jeszcze nie zrozumiał, to od ubiegłej środy powinien to sobie już wbić do głowy. Tego dnia Akademia Szwedzka nagrodziła Noblem trzech chemików. Ich praca umożliwiła skonstruowanie baterii litowych i ich produkcję na masową skalę. Dzięki temu, że są lekkie i bardzo pojemne, można było zminiaturyzować telefony, kamery, aparaty fotograficzne – całą elektronikę! To dzięki nim każdy ma internet w kieszeni. Może zrobić selfie znad Niagary lub zajrzeć do wirtualnych encyklopedii, siedząc w środku lasu. Cyfrowa rewolucja bez litowego akumulatora byłaby dziś pewnie w powijakach. Bez podręcznej elektroniki inaczej wyglądałoby nasze codzienne życie. Inne mielibyśmy zwyczaje i kulturę. Czytaj więcej…

 


Artur Bartkiewicz: KO przegrywa przez nokaut. Opozycja musi wymyślić się na nowo

rp.pl, 13 października 2019 r.  Sukces PiS w wyborach parlamentarnych jest jednocześnie klęska Koalicji Obywatelskiej, głównej siły opozycyjnej, która przez cztery lata nie zdołała przekonać Polaków, że jest w stanie lepiej rządzić Polską niż partia Jarosława Kaczyńskiego. O tym, że możemy mówić o klęsce przekonamy się, gdy spojrzymy na wyniki wyborów w 2015 roku. Wówczas PO i Nowoczesna, startujące osobno, uzyskały łącznie ok. 31,6 proc. głosów. Dziś, obie te partie startując razem, ba – wzmocnione jeszcze politykami Zielonych, Inicjatywy Polskiej i samorządowcami – uzyskały, jak wskazuje wynik badania exit poll – 27,4 proc. głosów. W tym czasie PiS zwiększył poparcie z 37,58 proc. do 43,6 proc. Innymi słowy PiS – oskarżany o wszystkie możliwe grzechy ciężkie: dążenie do rządów autorytarnych, godzenie w niezależne sądy i narażanie na szwank pozycji Polski w UE, PiS obciążony aferami KNF, Mariana Banasia, lotami Marka Kuchcińskiego i taśmami Gerarda Birgfellnera, PiS z całym tym bagażem grzechów i grzeszków wyborczy wynik poprawia. Jeśli to nie jest nokaut partii, która miała być główną alternatywą dla PiS, to co by nim było?  Czytaj więcej…

 


Wiadomości dobre i złe

passent.blog.polityka.pl, 13 października 2019 r.  Najpierw wiadomości złe. IV RP trzyma się mocno. Jeżeli wyniki sondażowe pozostaną bez zmian, to Prawo i Sprawiedliwość może być zadowolone, że po czterech latach rządzenia straciło zaledwie jeden mandat w Sejmie. Oczywiście, apetyt PiS był większy, liczyli na ponad 50 proc., na Sejm bez lewicy i bez PSL. Przemówienie Kaczyńskiego na wieczorze wyborczym było powściągliwe. Mając Polskie Radio i TVP, cały aparat państwa oraz ogromne pieniądze – nie są dziś bliżej Budapesztu niż przed wyborami. Złą wiadomością jest wejście do parlamentu skrajnej prawicy. Brunatni weszli do Sejmu, zdobyli 6,4 proc. głosów, co daje 13 mandatów, z siły marginesowej stali się siłą parlamentarną. Ich głos będzie się liczył w kombinacjach PiS, będzie rozbrzmiewał z trybuny sejmowej jako pełnoprawnego, wybranego w demokratycznych wyborach ugrupowania. Będą mieli wpływ na bieg wydarzeń, kształt ustaw. Czytaj więcej…

 


Rekordowa frekwencja. Prawie tak wysoka jak 30 lat temu

polityka.pl, 13 października 2019 r.  61,1 proc. uprawnionych do głosowania wzięło udział w wyborach do Sejmu i Senatu – wskazują wyniki exit poll. Wyższa frekwencja w głosowaniu do parlamentu była tylko w wyborach „kontraktowych” 4 czerwca 1989 r. – wyniosła 62,7 proc. Cztery lata temu w wyborach parlamentarnych frekwencja sięgnęła 50,9 proc. Z wynikiem 39,99 proc. wygrało je Prawo i Sprawiedliwość. Biorąc pod uwagę osiem kadencji – tylko trzy razy w historii III RP zdarzyło się, aby w wyborach do Sejmu i Senatu frekwencja przekroczyła 50 proc. Najwyższa w wyborach parlamentarnych była w październiku 2007 r. – wyniosła 53,88 proc. Wówczas zwyciężyła Platforma Obywatelska, a premierem został po raz pierwszy Donald Tusk. Drugie pod względem frekwencji były wybory we wrześniu 1993 r. – 52,08 proc. Trzecie miejsce w tej klasyfikacji zajmują wybory z października 2015 r., gdy do urn poszło 50,92 proc. uprawnionych. Najmniej uprawnionych skorzystało z prawa głosu w wyborach parlamentarnych w 2005 r. – jedynie 40,6 proc. – które przyniosły zwycięstwo PiS. Czytaj więcej…

 


Według exit poll Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory

theguardian.com, 13 października 2019 r.  Zgodnie z sondażem Ipsos, konserwatywna partia rządząca w Polsce zdobyła 43,6 proc. głosów. Zgodnie z badaniem exit poll, opublikowanym pod koniec głosowania w niedzielę wieczorem, rządząca w Polsce prawicowa partia Prawo i Sprawiedliwość ma zdobyć większość w parlamencie i zapewnić sobie kolejną czteroletnią kadencję. Ankieta przeprowadzona przez Ipsos dla prywatnego nadawcy TVN dała Prawu i Sprawiedliwości 43,6 proc. głosów, co w przypadku poprawności dałoby partii 239 z 460 mandatów w polskim Sejmie. Czytaj więcej…