Codzienny przegląd najciekawszych informacji z branży mediów internetowych i społecznościowych oraz zjawiska “fake news” w polityce. Zapraszamy do lektury.

Tajemnica polskiego sukcesu

wszystkoconajwazniejsze.pl, 16 października 2019 r.  „Jeśli jest jakaś tajemna liczba ekonomiczna, która wywołuje we mnie szczególną radość, to jest nią wskaźnik symbolizujący jeden z najwyższych przyrostów pracy i produktywności wśród państw Unii Europejskiej. Nasz model gospodarczy zadziałał w praktyce” – twierdzi Mateusz Morawiecki. „Próbujemy wspólnie znaleźć najlepsze ścieżki rozwoju dla polskiego biznesu i gospodarki. Zadanie to, w świecie splątanych interesów, wyzwań, polityk realizowanych przez różne i potężne obszary gospodarcze, jak Chiny, Stany Zjednoczone czy Unia Europejska, nie jest łatwe. Musimy odnaleźć się w tym gąszczu wizji, jednocześnie odpowiadając na bieżące potrzeby polskiego społeczeństwa. Uważam, że zaufanie i poparcie społeczne są niezbędnym elementem realizacji wspólnej, długoterminowej wizji, którą przedstawiliśmy kilka lat temu w postaci Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Już wtedy wskazaliśmy kilka zasadniczych pułapek rozwoju państwa polskiego, które pojawiły się w pierwszych 25 latach rozwoju gospodarczego III RP. Panuje co do nich zasadnicza zgoda wśród różnych stron politycznej debaty. Chciałbym zdać sprawę z tego, jaki postęp poczyniliśmy w odniesieniu do tych kilku podstawowych wyzwań. Jest to także odpowiedź na pytanie, na czym polega i gdzie znajduje się polski model państwa dobrobytu”. Czytaj więcej…

 


Kolanko: Nazwiska nie grają

rp.pl, 15 października 2019 r.  Sukces przyniosły zaangażowanie w terenie i aktywność w mediach społecznościowych, a nie brylowanie w studiach telewizyjnych. To miały być najważniejsze wybory po 1989 roku. Kampania jednak zaskoczyła. Nie była pełna gwałtownych zwrotów akcji czy ogromnych emocji. Zamiast tego mieliśmy wojnę pozycyjną, w której każde przesunięcie frontu wymagało gigantycznej pracy. I to przede wszystkim tej pracy „realnej” – przekonywania wyborców w indywidualnych rozmowach oraz budowania strategii w mediach, przede wszystkim społecznościowych. Te wybory i indywidualne kampanie pokazały, jak ważna jest fuzja tych dwóch rzeczy. Wygrywało zaangażowanie, a nie brylowanie w studiach telewizyjnych. Okazało się też, jak bardzo liczą się profesjonalizacja zaplecza analitycznego, sondaże i budowanie na ich podstawie strategii wyborczych. Czytaj więcej…

 


Pięć najważniejszych trendów wyborczych

klubjagiellonski.pl, 14 października 2019 r.  Kampania nie wskazywała na tak zaskakujący rezultat wyborczy. Po 13 października nie czeka nas rewolucja, jednak już dziś można uchwycić kilka ważnych symptomów, które mają potencjał, aby zmienić oblicze polskiej polityki po 2023 r. PiS rozpoczyna trudny dla siebie okres. Wynik PSL-u to największa sensacja tych wyborów. Egzotyczny sojusz ludowców z Kukizem wydawał się pomysłem szalonym, ale – jak się wczoraj okazało – całkiem skutecznym. Nieskromnie musimy przypomnieć, że już kilka miesięcy temu Piotr Trudnowski, prezes Klubu Jagiellońskiego, na przekór innym komentatorom życia publicznego, wróżył możliwość sukcesu strategii Władysława Kosiniaka-Kamysza. Aby odpowiedzieć na pytanie, co zaważyło na nieoczekiwanym sukcesie ludowców, warto przyjrzeć się uważnie szczegółowym danym dostarczonym nam dzięki badaniu IPSOS exit poll. Różnice między tymi sondażowymi w końcu wynikami, a ostatecznym rezultatem są bowiem naprawdę nieznaczne. Pierwsza niespodzianka czeka nas, gdy spojrzymy na strukturę wyborców. Tylko 48,3% osób, które w niedzielę oddały głos na PSL, to suma głosów oddanych na tę partię oraz ugrupowanie Kukiza w 2015 r. Jak przepływały elektoraty? Najwięcej straciła Platforma – ponad 11% wyborców z poprzednich wyborów do sejmu poparło wczoraj ekipę Kosiniaka. W liczbach bezwzględnych to ponad 420 tys. nowych wyborców. Taki wynik zasługuje na zauważenie. Drugie miejsce w liczbach bezwzględnych to… dawni wyborcy Prawa i Sprawiedliwości – ponad 250 tys. byłych wyborców partii Jarosława Kaczyńskiego przerzuciło się na zielone koniczynki. PSL-owi udało się również zmobilizować 160 tys. wyborców, którzy w 2015 r. nie poszli na wybory. Oczywiście elektoraty innych partii również przerzuciły się na PSL, ale nie aż w tak znaczącym stopniu. Pisałem po eurowyborach o ruchach w drugą stronę, czyli byłych wyborcach PSL-u głosujących dzisiaj na PiS. Tę liczbę szacowałem wtedy na ok. 100 tys. wyborców. Według danych IPSOS-u ich liczba wzrosła obecnie do powyżej 280 tys.  Czytaj więcej…

 


Twitter opublikował zasady dotyczące światowych przywódców. Niektóre tweety nie są dozwolone

businessinsider.com.pl, 16 października 2019 r.  Twitter ujawnił swoją politykę moderacji dotyczącą wpisów przywódców państw na całym świecie. We wpisie na swoim blogu firma nie odmawia działań żadnemu konkretnemu liderowi, ale zaznacza, że chce wyjaśnić, dlaczego podejmuje decyzje o moderowaniu kontrowersyjnych postów osób z kręgów politycznych. „Jeśli chodzi o działania światowych liderów na Twitterze, zdajemy sobie sprawę z tego, iż jest to w dużej mierze niezbadany i bezprecedensowy obszar” – czytamy we wpisie na blogu Twittera. „Rozumiemy, że wiele osób chciałoby, aby nasze decyzje polegały na zwykłym „tak lub nie”, ale to nie takie proste. Podejmowane przez nas działania i opracowywana przez nas polityka będą stanowić precedens w odniesieniu do wypowiedzi w sieci. Musimy być rozważni w tym, co robimy” – dodała firma. Czytaj więcej…

 


Front Europejski: co najmniej 14 kandydatów agitowało w czasie ciszy wyborczej

sonar.wyborcza.pl, 16 października 2019 r.  „To tylko wycinek tego, co się dzieje w internecie” – komentuje Joanna Grabarczyk z Frontu Europejskiego zajmującego się monitorowaniem mediów społecznościowych. Organizacja uważa, że cisza wyborcza to fikcja, i zgłosiła sprawę do PKW. Kandydaci wszystkich ogólnopolskich komitetów publikowali na portalach społecznościowych materiały uważane za agitacyjne. Najbardziej aktywna podczas ciszy wyborczej, biorąc pod uwagę informacje z Frontu Europejskiego, była Jolanta Hibner, kandydatka na senatora z warszawskiej listy KO. Zaczęła o 9.37 w sobotę od udostępnienia wydarzenia na Facebooku: Zagłosuj na Karola Bielca – lista nr 5. Następnie na tym samym portalu zajęła się publikowaniem wyborczych plakatów swoich kolegów i koleżanek z Koalicji. Czytaj więcej…