Codzienny przegląd najciekawszych informacji z branży mediów internetowych i społecznościowych oraz zjawiska “fake news” w polityce. Zapraszamy do lektury.

Dziennikarze i RPO krytykują akcję „Nie świruj, idź na wybory”. Organizator przeprasza urażonych 

wirtualnemedia.pl, 19 września 2019 r.  Część dziennikarzy skrytykowała kampanię „Nie świruj, idź na wybory”, w której znane osoby zachęcają do udziału w wyborach parlamentarnych. Ocenili, że hasło i niektóre spoty można odebrać jako żarty z osób niepełnosprawnych. Podobnie skomentował to Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, zwracają uwagę, że chorzy psychicznie są szczególnie narażenie na dyskryminację. Akcji bronią natomiast Tomasz Lis i Przemysław Szubartowicz, w pozytywnym tonie poinformowano o niej w „Faktach” TVN. „Jeśli ktoś poczuł się urażony, to najmocniej przepraszam” – stwierdził organizator kampanii Tomasz Sikora. Akcję „Nie świruj, idź na wybory” prowadzi w mediach społecznościowych fotograf Tomasz Sikora. Nagrywa i publikuje krótkie filmiki, w których znane osoby zgodnie ze sloganem kampanii najpierw zachowują się nietypowo, a potem zachęcają do głosowania w wyborach parlamentarnych. W dotychczasowych spotach wystąpili m.in. Janusz Gajos, Zbigniew Hołdys, Kamil Sipowicz, Anna Cieślak, Anna Nehrebecka i Wojciech Pszoniak. Czytaj więcej…

 


Nie będzie wspólnej debaty TVP, Polsatu i TVN przed wyborami

press.pl, 19 września 2019 r.  Przed październikowymi wyborami do parlamentu nie dojdzie do debaty kandydatów organizowanej wspólnie przez Telewizję Polską, Polsat i TVN. „Obecnie nie mamy takich planów” – informuje Marcin Barcz, dyrektor pionu komunikacji korporacyjnej w TVN Discovery Polska. Również w TVP nieoficjalnie potwierdziliśmy, że nie będzie wspólnej debaty. Po raz ostatni najwięksi nadawcy porozumieli się w sprawie debaty przed ostatnimi wyborami samorządowymi. Debatę kandydatów na prezydenta Warszawy pokazały TVP Info, TVN 24 i Polsat News. Poprowadzili ją Edyta Lewandowska z TVP Info, Igor Sokołowski z TVN 24 i Piotr Witwicki z Polsat News. Przed wyborami parlamentarnymi w 2015 roku TVP, Polsat i TVN zorganizowały dwie debaty – ówczesnej premier Ewy Kopacz i wiceprezes PiS Beaty Szydło oraz liderów ośmiu ogólnopolskich komitetów wyborczych. Debatę Kopacz – Szydło na siedmiu kanałach telewizyjnych tych trzech nadawców obejrzało w sumie 8 mln widzów, a liderów komitetów – 6,7 mln widzów (dane Nielsen Audience Measurement). Czytaj więcej…

 


Media w USA oskarżane o uprzedzenia wobec Trumpa. Czy teksty „New York Timesa” i CNN były stronnicze?

wyborcza.pl, 19 września 2019 r.  61 proc. Amerykanów uważa, że media celowo ignorują ważne tematy. Na stronniczość i rzekome fake newsy mainstreamowych mediów regularnie skarżą się Donald Trump i jego poplecznicy. Tym razem jednak felietonista samego „Washington Post” pisze o „oczernianiu” nominata prezydenta do Sądu Najwyższego, wtóruje mu zaprzysięgły krytyk Trumpa z lewicowej stacji MSNBC, a rewelacje CNN podważa powściągliwa zazwyczaj CIA. Czytaj więcej…

 


Kampanie sejmowe i senackie coraz bardziej miejskie

rp.pl, 18 września 2019 r.  Kandydaci i kandydatki podpisują „Pakty” dla swoich miast. W walce o głosy – zwłaszcza w okręgach senackich – coraz częściej sięgają po propozycje ściśle związane z ich miejscowościami. Ściśle sprofilowaną „miejską” kampanię prowadzi w Krakowie Krzysztof Mazur, który walczy o mandat w miejskim okręgu senackim nr 33. Jego głównym konkurentem jest Bogdan Klich z PO. Mazur, były szef Klubu Jagiellońskiego, startujący z poparciem Zjednoczonej Prawic w ostatnich dniach mówi np. o utworzeniu „Nowego centrum miasta” w jednym z regionów Krakowa (Wesoła) czy walce z lumpenturystyką. Na swoich stronach społecznościowych publikuje rozmowy – zwykle kilkunastominutowe – z architektami, miejskimi aktywistami czy innymi postaciami ważnymi w Krakowie i nie tylko. Podkreśla, że w Krakowie kończy się czas Jacka Majchrowskiego. Mazur mówi też, że problemów miasta nie da się rozwiązać tylko z poziomu lokalnego i to będzie jeden z jego priorytetów jako senatora. Czytaj więcej…

 


Skarbówka ściga patostreamerów w internecie. Zarabiają nielegalnie setki tysięcy złotych

podatki.gazetaprawna.pl, 19 września 2019 r.  Zbieranie funduszy online, nielegalny hazard internetowy, handel kosztami to główne obszary zainteresowania Cybercentrum, specjalnej jednostki KAS. Krajowa Administracja Skarbowa pozazdrościła innym służbom specjalnym jednostki odpowiedzialnej za walkę z cyberprzestępczością. Dlatego powstało Centrum Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej w Środowisku Elektronicznym, które od września 2018 r. działa w opolskim urzędzie celno-skarbowym. Wcześniej istniały tam dwie jednostki o podobnym profilu zainteresowań. Nową strukturę mniej oficjalnie nazywa się Cybercentrum. Na czym koncentrują się eksperci z Opola? Na przykład identyfikują streamerów pod kątem przestępstw i wykroczeń skarbowych. W takich sprawach prowadzone są potem postępowania karnoskarbowe. Niedawno „Gazeta Wyborcza” informowała o tym, że patostreamerzy, osoby, które na swoich kanałach nakłaniają m.in. nieletnich do picia alkoholu, brania narkotyków czy dopalaczy lub zachowań seksualnych, zarabiają na swojej „twórczości” sumy idące w setki tysięcy złotych. Cybercentrum wyłapuje także sklepy internetowe oferujące nielegalne towary. Czytaj więcej…

 


Wyborcy muszą podchodzić krytycznie do mediów społecznościowych, aby uniknąć fałszywych wiadomości

660citynews.com, 18 września 2019 r.  Federalna kampania wyborcza trwa. Zdaniem jednego z ekspertów, Kanadyjczycy będą nadal obserwować próby wpływania na głosy i będą musieli krytycznie myśleć, aby rozpoznać dezinformację w mediach społecznościowych. Politolog Max Cameron z University of British Columbia mówi, że jest zaniepokojony wpływem fałszywych wiadomości na demokrację i będzie to problem podczas kampanii wyborczej w 2019 roku. Czytaj więcej…

 


Unio Europejska, nie składaj obietnic klimatycznych, których nie możesz dotrzymać

bloomberg.com, 19 września 2019 r.  Ursula von der Leyen, nowa przewodnicząca Komisji Europejskiej, do 2050 roku chce uczynić Europę pierwszym neutralnym pod względem emisji dwutlenku węgla kontynentem. Obiecuje, że zapewni „europejską zieloną umowę” w ciągu pierwszych 100 dni swojej kadencji, która rozpoczyna się 1 listopada. Cel jest jednak nierealny.  Czytaj więcej…