Codzienny przegląd najciekawszych informacji z branży mediów internetowych i społecznościowych oraz zjawiska “fake news” w polityce. Zapraszamy do lektury.

#SilniRazem: hejterzy czy społecznicy?

wiadomosci.dziennik.pl, 26 września 2019 r.  DGP jako pierwszy porozmawiał z inicjatorami akcji rozgrzewającej polityków do białości. Dla zwolenników PiS są uosobieniem zła. Dla sympatyków opozycji ‒ głosem niezadowolonego z rządów ludu. Michał Woś, członek Rady Ministrów: „To największy ściek na Twitterze”. Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości: „Przemysł hejtu”. Michał Dworczyk, szef kancelarii premiera: „Zaplanowana akcja firmowana przez posła Krzysztofa Brejzę. Oburzające”. Tak o akcji #SilniRazem i ludziach w nią zaangażowanych mówią politycy Prawa i Sprawiedliwości. Koalicja Obywatelska zaś hasło #SilniRazem wyniosła na swe auta, plakaty i profile w mediach społecznościowych. Sęk w tym, że z tymi, którzy stoją za akcją #SilniRazem, jeszcze nikt nie rozmawiał. Kilka osób – ludzie w różnym wieku, wykonujący różne zawody, o zupełnie innej ekspresji. To, co ich łączy, to nadzieja, że uda się odsunąć PiS od władzy. Czytaj więcej…

 


Po co wojewodowie na listach PiS?

rp.pl, 25 września 2019 r.  PiS nie ma swoich szerokich kadr samorządowych. Ale w kampanii wyborczej wiele dobrych miejsc dostali obecni wojewodowie. Nie bez przyczyny. Tej kampanii nie widać być może w mediach ogólnokrajowych, ale strategiczny zamysł PiS stał się oczywisty już wtedy, gdy Komitet Polityczny ogłosił kształt list. Jednym z ważniejszych elementów tej koncepcji jest to, że na wysokich miejscach znajdziemy liczną grupę wojewodów. Wojewoda Ewa Leniart w okręgu rzeszowskim, Zbigniew Rau w łódzkim, Paweł Hreniak we Wrocławiu, Przemysław Czarnek w Lublinie, Władysław Dajczak w Zielonej Górze, Zbigniew Hoffmann w Koninie – wszyscy startują z drugiego lub – jak w przypadku Hoffmanna – pierwszego miejsca na liście. Inni, jak wojewoda małopolski Piotr Ćwik – nr 6 w Krakowie, kandydują z dalszych pozycji: Agata Wojtyszek – nr 7 na liście kieleckiej czy wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera – nr 5 w warszawskim obwarzanku. Kandydują też wicewojewodowie, jak Violetta Porowska – „jedynka” PiS w Opolu czy Marek Subocz – nr 5 w Koszalinie. Wszyscy w ważnych strategicznie okręgach i z dużymi szansami na objęcie poselskiego mandatu… Czytaj więcej…

 


PiS przyciąga młodych. Sondaż Instytutu Pollster dla Super Expressu

fakty.interia.pl, 26 września 2019 r.  Według najnowszego sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu” PiS otrzymałby 45 proc. głosów wyborców, Koalicja Obywatelska – 26 proc., a Lewica – 14 proc. „Do wyborów parlamentarnych zostały już tylko nieco ponad dwa tygodnie, kampania wyborcza wkracza w finałową fazę. Tymczasem obecnie wygląda na to, że opozycja może ponieść sromotną klęskę, a triumfować będzie Prawo i Sprawiedliwość, które ma olbrzymie szanse, by znów stanąć u władzy. Tak wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Pollster dla Super Expressu” – pisze w czwartek gazeta. Według sondażu, na PiS/Zjednoczoną Prawicę głosowałoby 45 proc. wyborców, na Koalicję Obywatelską 26 proc., Lewicę – 14 proc., PSL – 7 proc., a na Konfederację 5 proc. wyborców. Czytaj więcej…

 


Makowski: „Jacques Chirac – konserwatysta ze skazą. Za co zapamiętamy prezydenta Francji?”

opinie.wp.pl, 26 września 2019 r.  Był konserwatystą poprzedniej epoki. Ostatnim prezydentem Republiki urodzonym przed II wojną, przez 45 lat w służbie publicznej. Do polityki wszedł przez Charlesa de Gaulle’a, a później pokonał pełną drogę po drabinie władzy; od mera Paryża, przez sekretarza stanu, ministra, premiera, aż po głowę państwa. Odchodził w cieniu skandalu. W Polsce zapamiętamy go z jednego zdania. O milczeniu. Swoim życiorysem, zmarły w wieku 86 lat w czwartek 26 września Jacques Chirac, mógłby obdzielić przynajmniej kilku polityków. Był jednym z tych mężów stanu, którzy od okresu studiów do późnej emerytury, całe swoje życie związali z władzą i służbą państwu. Zarówno w armii, w której w trwającej na przełomie lat 50. i 60. wojnie algierskiej dorobił się stopnia porucznika, jak później – jeszcze przed 30-tką – w sztabie przyszłego prezydenta Francji Georges’a Pompidou. Czytaj więcej…

 


Już po rewolucji? Mariusz Max Kolonko zrywa współpracę z komitetem wyborczym… swojego imienia. „Więcej wkrótce – Hold…”

wpolityce.pl, 26 września 2019 r.  Już po rewolucji? Mariusz Max Kolonko ogłosił, że nie współpracuje już z komitetem wyborczym, w którym jest jego nazwisko. Poinformował o tym na Twitterze. Dziennikarz, który próbował zaistnieć jako polityk, kończy przygodę ze stworzonym przez siebie komitetem wyborczym. Jego ludzie nie zdołali zebrać odpowiedniej liczby podpisów, by zarejestrować ogólnopolską listę do Sejmu. Kolonko oświadczył na Twitterze, że zakończył współpracy z komitetem wyborczym pod nazwą „KWW Patriotyczna Rewolucja Maxa Kolonko”. Czytaj więcej…

 


PSL wzywa Schetynę do wycofania poparcia dla Klaudii Jachiry

rp.pl, 26 września 2019 r.  W czwartek polityczna dyskusja o Klaudii Jachirze, kontrowersyjnej kandydatce PO, weszła w nową fazę. „Hejt wylewa się po obydwu stronach. Nie będzie normalnych relacji międzyludzkich bez zatrzymania fali hejtu” – mówił prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz w trakcie konferencji prasowej w Sejmie. Władysław Kosiniak-Kamysz mówił o odpowiedzialności: „Nie będzie normalnie dopóki nie zatrzymamy fali hejtu. Spór może być ostry ale w granicach przyzwoitości. Oczekujemy od Grzegorza Schetyny wycofania poparcia dla pani Jachiry. To jest szkodliwe dla całego życia publicznego. Oczywiście swoja cegiełkę do tego dokłada również telewizja rządowa i tutaj również prezes Kaczyński ma wpływ, żeby zatrzymać to, co się dzieje w przestrzeni publicznej. Trzeba prawdziwej dobrej woli” – mówił prezes PSL. Od Klaudii Jachiry odcięli się już ważni politycy PO. Sławomir Nitras w tym tygodniu przeprosił za jej happening pod pomnikiem Armii Krajowej. I przyznał, że powinna zostać skreślona z listy PO. Tymczasem sztabowcy wielu komitetów zastanawiają się, czy w tej kampanii będzie „efekt Jachiry”. Czytaj więcej…

 


8 zasad, które uczynią internet lepszym miejscem

krytykapolityczna.pl, 26 września 2019 r.  Pieniądze zarabia się za kliknięcia, a nie za szerzenie oświaty. Głosy wyborców zdobywa się strasząc i szokując, a nie prowadząc kampanie edukacyjne. A prawda nie leży pośrodku. Leży tam, gdzie leży – jak ochronić się w internecie, pisze Marcin Napiórkowski. Od wielu lat jeżdżę w różne ciekawe miejsca i opowiadam o legendach miejskich, dezinformacji, fake newsach, pseudonaukowej szarlatanerii i innych niebezpieczeństwach, które czają się na nas w labiryncie nowych mediów. Jakoś mniej więcej od czasów skandalu z Cambridge Analytica mam tę satysfakcję, że kiedy mówię o tym wszystkim, to publiczność coraz rzadziej puka się w czoło, a coraz częściej pyta: co robić?! Zdarzało mi się pracować z przeróżnymi grupami – od młodzieży szkolnej, przez duże firmy, aż po polityków i decydentów. Rady i pomysły za każdym razem są więc trochę inne, ale ich sedno pozostaje niezmienne.  Czytaj więcej…

 


Facebook zapowiada ważną zmianę. Koniec z usuwaniem politycznie kontrowersyjnych treści?

wprost.pl, 26 września 2019 r.  Facebook zapowiedział, że nie będzie usuwał politycznych treści ze swojej platformy, nawet jeśli naruszają one zapisane w regulaminie „standardy społeczności” serwisu. Zmiana nie dotyczy postów reklamowych i nawołujących do przemocy. „Naszą rolą jest zapewnienie równych warunków do działania, a nie uczestnictwo w życiu politycznym” – deklaruje firma. O nowym stanowisku poinformował na festiwalu Atlantic w Waszyngtonie dyrektor Facebooka ds. komunikacji i były wicepremier Wielkiej Brytanii Nick Clegg. Kroki podejmowane przez serwis mają związek ze zbliżającymi się w USA wyborami. „Jeśli ktoś wyrazi poglądy lub podzieli się treściami, które łamią nasze standardy społeczności, pozwolimy na to na naszej platformie, jeśli uznamy, że interes publiczny przewyższa ryzyko potencjalnych szkód” – stwierdził Clegg. „Od teraz będziemy traktować wypowiedzi polityków jako ważne treści informacyjne, które z reguły powinny być widoczne i słyszane” – dodał. Czytaj więcej…

 


Fałszywe kampanie informacyjne to coraz większy globalny problem

engadget.com, 26 września 2019 r.  Dezinformacja stanowi poważne zagrożenie dla firm technologicznych, społeczeństwa, a nawet demokracji i problem ten coraz bardziej narasta. W 2019 r. kampanie dezinformacyjne miały miejsce w co najmniej 70 krajach, co oznacza znaczny skok z liczby 28 krajów w 2017 r. Nowy raport badaczy z Oxford Internet Institute na Oxford University pokazuje, jak powszechny stał się problem fałszywych informacji i propagandy w Internecie. „Manipulacja opinią publiczną za pośrednictwem platform mediów społecznościowych stała się krytycznym zagrożeniem dla życia publicznego” – czytamy w raporcie. Rządy wykorzystały media społecznościowe, aby osiągać własne korzyści, uciszać odmienne opinie i podważać wiarygodność prasy. Kampanie pojawiają się w krajach każdej wielkości – od Chin, Indii, Iranu, Pakistanu, Rosji i Arabii Saudyjskiej po Azerbejdżan, Zimbabwe i Bahrajn.  Czytaj więcej…