Codzienny przegląd najciekawszych informacji z branży mediów internetowych i społecznościowych oraz zjawiska “fake news” w polityce. Zapraszamy do lektury.

Izba Gmin za zmianą daty brexitu. Alternatywne scenariusze nie uzyskały większości

wiadomosci.onet.pl, 27 marca 2019 r. Brytyjska Izba Gmin zagłosowała za zmianą daty brexitu w prawie brytyjskim na 12 kwietnia lub 22 maja 2019 roku. Za opowiedziało się 441 członków Izby, przeciw było 105. Izba odrzuciła też osiem propozycji w orientacyjnym głosowaniu nad alternatywnymi scenariuszami ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Żadna z propozycji nie uzyskała większości głosów. Najbliżej uzyskania poparcia była propozycja, zgłoszona przez pro-europejskiego posła Partii Konserwatywnej Kena Clarke’a, sugerująca wypracowanie w przyszłości formy unii celnej pomiędzy Wielką Brytanią a Unią Europejską (porażka ośmioma głosami, 264 – 272). Na istotne poparcie mogła także liczyć sugestia zapisania obowiązku przeprowadzenia referendum ratyfikacyjnego dla jakiegokolwiek porozumienia, która przegrała jedynie 27 głosami (268 – 295). Komentatorzy zwrócili uwagę, że przypadkowo wynik odzwierciedlił rezultat referendum ws. brexitu z 2016 roku: 52 proc. było posłów przeciw, a 48 proc. – za. Zwolennicy obu tych opcji zwracali jednak uwagę, że otrzymały one więcej głosów niż proponowana przez premier Theresę May umowa ws. warunków wyjścia z Unii Europejskiej, za którą podczas ostatniego głosowania w połowie marca br. w parlamencie opowiedziało się tylko 242 posłów (391 przeciwko). Nawet w przypadku uzyskania większości wynik głosowania nie byłby wiążący prawnie dla rządu Theresy May, a jedynie stanowił instrukcję polityczną ze strony Izby Gmin. Czytaj więcej…

 


Janusz P. oskarżony o przestępstwo skarbowe. Miał nie zapłacić milionowego podatku 

wiadomosci.gazeta.pl, 27 marca 2019 r. Do jednego z warszawskich sądów trafił akt oskarżenia dotyczący Janusza P., byłego lidera partii Twój Ruch. Prokuratorzy twierdzą, że polityk dopuścił się przestępstwa skarbowego, które kosztowało państwo około milion złotych. Jak donosi rmf24.pl, Janusz P. jest oskarżony o to, że nie zapłacił podatku od transakcji, która przyniosła mu dochód ponad 5,5 miliona złotych. Od tej kwoty powinien był zapłacić podatek w wysokości około 1 miliona złotych. Polityk nie przyznaje się do winy, złożył wyjaśnienie, którego prokuratura nie przyjęła. Do sądu w Warszawie skierowano już akt oskarżenia. Janusz P. na początku kariery politycznej był związany z Platformą Obywatelską. W 2010 roku założył partię sygnowaną swoim nazwiskiem, której nazwa została później przekształcona na Twój Ruch. W 2019 roku ogłosił zakończenie kariery politycznej. Czytaj więcej…

 


Gasnąca gwiazda Justina Trudeau. Złote dziecko pogrążone w skandalach

wiadomosci.wp.pl, 27 marca 2019 r. Jeszcze nie tak dawno premier Kanady był ulubieńcem mediów, politycznym celebrytą i wielką nadzieją liberałów na całym świecie. Dziś przygnieciony wielkim skandalem korupcyjnym walczy o polityczne przetrwanie. Kilka tygodni temu ta historia odbiłaby się echem na całym świecie jako kolejna urocza ciekawostka z kanadyjskiej utopii rządzonej przez jeszcze bardziej uroczego premiera Justina Trudeau. Podczas ubiegłotygodniowej debaty w kanadyjskim parlamencie, premier został potępiony przez konserwatywnego posła za jedzenie bajgla w ławach poselskich. W odpowiedzi Trudeau z gracją przeprosił, zaznaczając przy tym, że jadł batonika. Tym razem – w przeciwieństwie do podobnych historii, kiedy np. przytulał małą pandę, czy tłumaczył zasady działania komputerów kwantowych – furory nie zrobił. Z jednego powodu: wizerunek Trudeau jako niewinnego liberała bez skazy uległ nieodwracalnej szkodzie. Wszystko to zasługa skandalu korupcyjnego dotyczącego firmy budowlanej SNC-Lavalin. To jedna z największych biznesowych gigantów i największy pracodawca w Quebecu, prowincji, z której pochodzi premier. Firma jest oskarżana o korumpowanie libijskich władz i brudne interesy z reżimem Muammara Kadafiego. Zarzuty w tej sprawie postawiła prokurator generalna i minister sprawiedliwości Jody Wilson-Raybould. Czytaj więcej…

 


Fake newsy z Facebooka miały niewielki wpływ na przekonania wyborców

psmag.com, 27 marca 2019 r. Nowe badania pokazują, że media społecznościowe nie są głównym powodem, dla którego tak wiele osób wierzy w dezinformację dotyczącą kandydatów podczas kampanii wyborczych. Pogląd, że wsparcie Donalda Trumpa było nieproporcjonalnie napędzane przez białą klasę robotniczą, został definitywnie obalony. Wiara, że jego zwycięstwo można przypisać fałszywym wiadomościom na Facebooku, również wydaje się wysoce wątpliwa. Najnowsze badania podsumowują, że „w wyborach prezydenckich w 2012 i 2016 r. media społecznościowe w niewielkim stopniu przyczyniły się do gotowości Amerykanów do popierania kłamstw politycznych. Po prostu nie ma dowodów na to, że media społecznościowe mają silny i spójny wpływ na przekonania obywateli”. Czytaj więcej…