Codzienny przegląd najciekawszych informacji z branży mediów internetowych i społecznościowych oraz zjawiska “fake news” w polityce. Zapraszamy do lektury.

Hakerzy zaatakowali amerykańskie miasto. Władze uległy żądaniom

cyberdefence24.pl, 27 czerwca 2019 r. Jak podaje „The Wall Street Journal”, hakerzy przeprowadzili cyberatak wymierzony w niewielkie miasto Lake City na Florydzie. Cyberprzestępcy żądali okupu w wysokości 462 tysięcy dolarów a lokalne władze zgodziły się go zapłacić. Lake City to następna miejscowość, która uległa hakerom w ostatnich dniach. Cyberprzestępcy zaatakowali Lake City z użyciem złośliwego oprogramowania szyfrującego (ransomware), które sparaliżowało działanie miejskich systemów teleinformatycznych. Jak informuje „WSJ”, do podobnego zdarzenia doszło tydzień wcześniej w liczącym 34 tys. mieszkańców Riviera Beach. Miasto uległo żądaniom hakerów i zapłaciło okup w wysokości około 600 tys. dolarów za przywrócenie funkcjonalności systemów. Nowojorski dziennik wskazuje, że tego rodzaju działania cyberprzestępców są coraz popularniejszym zjawiskiem. Okup, którego hakerzy zażądali w przypadku Riviera Beach był niemal 12-krotnie wyższy, niż haracz żądany w ubiegłym roku przez cyberprzestępców, którzy zaatakowali Atlantę. Czytaj więcej…

 


Już połowa Rosjan nie odróżnia prawdziwych wiadomości od fake newsów. „Problem narasta”

wiadomosci.dziennik.pl, 27 czerwca 2019 r. Połowa Rosjan przyznaje, że nie potrafi odróżnić wiarygodnych informacji od fałszywych wiadomości (fake newsów) – ocenia socjolog Walerij Fiedorow, odnosząc się do sondaży ośrodka WCIOM wskazujących, że 42 proc. badanych ma problem z odróżnieniem tych informacji. Fiodorow, który jest szefem państwowego Ogólnorosyjskiego Centrum Badania Opinii Publicznej (WCIOM), mówił o tym w środę podczas dyskusji publicznej. Oceniając, że problem fake newsów jest coraz większy, socjolog zauważył, że „co drugi (badany) przyznaje, że nie może odróżnić informacji wiarygodnej od fałszywej”. Przekazał, że 42 proc. respondentów przyznaje, że trudno jest im odróżnić informacje wiarygodne od tych, które takie nie są. Czytaj więcej…

 


Ludowcy gotowi na rozwód z Platformą

wiadomosci.onet.pl, 27 czerwca 2019 r. PSL rozpoczęło przygotowania do samodzielnego startu w wyborach do Sejmu. Choć Grzegorz Schetyna wciąż liczy, że zatrzyma ludowców w koalicji z Platformą, to musiałby się stać polityczny cud, by do tego doszło. To jedna z największych niewiadomych zbliżających się wyborów do Sejmu — czy PSL pozostanie w koalicji z PO, SLD i Nowoczesną. Te cztery partie stanowiły trzon Koalicji Europejskiej, która była główną siłą opozycji przeciw PiS w wyborach europejskich. Tyle, że ludowcy nie są zadowoleni i z wyniku KE (przegrana z PiS o 7 punktów) i ze współpracy z koalicjantami. Chodzi zwłaszcza o lewicowców z SLD i z Nowoczesnej, którzy krytykowali Kościół i wspierali mniejszości seksualne, co odstręczyło konserwatywnych wyborców PSL. „Nasi zwolennicy zagłosowali w wyborach europejskich na PiS. W tym sensie Koalicja Europejska się nie sprawdziła”– mówi członek ścisłych władz PSL. Czytaj więcej…

 


Wybory parlamentarne. Ryszard Petru nie wyklucza startu z list Koalicji Obywatelskiej. Ale póki co… nie ma partii

wiadomosci.wp.pl, 11 czerwca 2019 r. Ugrupowanie Teraz! Ryszarda Petru wciąż nie jest formalnie partią polityczną – ustaliła WP. Mimo to Państwowa Komisja Wyborcza chce, by formacją zajął się sąd. Powód? Złożenie sprawozdania finansowego z opóźnieniem. Ryszard Petru twierdzi w rozmowie z WP: „To zła wola”. Do PKW nie wpłynęły sprawozdania finansowe sześciu partii, które powinny je złożyć. Zaś cztery ugrupowania – w tym właśnie Teraz! Ryszarda Petru – miały złożyć sprawozdania z opóźnieniem. A za to grozi wykreślenie z ewidencji partii politycznych. Gdy mówimy o tym Ryszardowi Petru, ten twierdzi, że póki co Teraz! formalnie… partią polityczną nie jest. Ale i tak ugrupowanie złożyło sprawozdanie finansowe. Dla „przejrzystości”. „To świadome i celowe działanie PKW i sądu wobec nas” – mówi Petru. Czytaj więcej…

 


Gorczyca do Żuka: Hejt hejtem zwyciężaj?

dziennikwschodni.pl, 27 czerwca 2019 r. „Podobnie jak Pan jestem oburzony i zniesmaczony przywołanymi przez Pana komentarzami i internetowymi wypowiedziami pod Pańskim adresem. Mam nadzieję, że podobne odczucia miałby Pan czytając zbliżone w charakterze wypowiedzi dotyczące mnie, innych osób zaangażowanych w obronę górek oraz całego środowiska, a także niektórych zajmujących się tą sprawą dziennikarzy i redaktorów lubelskich mediów” – pisze w liście do prezydenta Krzysztof Gorczyca, prezes Towarzystwa dla Natury i Człowieka. Przypomnijmy. Prezydent Lublina złożył do prokuratury zawiadomienie w sprawie szkalujących go komentarzy umieszczanych w internecie pod medialnymi publikacjami dotyczącymi górek czechowskich. „Rozumiem, że trudne decyzje budzą skrajne emocje, ale poziom emocji i ilość przekłamań w tym temacie sięgnęła zenitu” – powiedział Krzysztof Żuk. „Nie zgadzam się na zastraszenie, szczególnie jeżeli dotyczy to mojej rodziny i moich bliskich. Nie zgadzam się na taki poziom dyskusji, jaki prowadzą moi przeciwnicy. Dlatego skierowałem do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnieniu przestępstwa. Nie ma anonimowości w sieci, nie można bezkarnie kłamać i rzucać oskarżenia bez pokrycia. Nie ma mojej zgody na mowę nienawiści”. Czytaj więcej…

 


Poseł PiS Tadeusz Cymański przyznał, że dał klapsa niemowlakowi. „Nerwy puściły”

wprost.pl, 27 czerwca 2019 r. „Bezczelnością jest mówienie, że ktoś, kto broni klapsa, jest za biciem dzieci. Gdyby ojciec z grobu wstał, to bym mu rękę, którą dawał klapsy, pocałował” – stwierdził w rozmowie z Wirtualną Polską poseł PiS Tadeusz Cymański. Słowa Rzecznika Praw Dziecka Mikołaja Pawlaka o tym, że klaps nie zostawia wielkiego śladu wywołały ogromną dyskusję na temat stosowania kar wobec dzieci. Po fali krytyki RPD wycofał się z tego, co powiedział i dodał, że wypowiedź była wyrwana z kontekstu. Są jednak tacy, którzy bronią Mikołaja Pawlaka i twierdzą, że miał rację. „Bezczelnością jest mówienie, że ktoś, kto broni klapsa, jest za biciem dzieci. Gdyby ojciec z grobu wstał, to bym mu rękę, którą dawał klapsy, pocałował. Normalni ojcowie tak mają, gdy dziecko doprowadza ich do szału” – tłumaczył Tadeusz Cymański w rozmowie z Wirtualną Polską. Poseł PiS wyznał, że w przeszłości zdarzyło mu się uderzyć dziecko. „Kiedyś przewijałem dziecko, wierzgało, mówiłem mu, żeby przestał, nerwy puściły, dałem klapsa. Niemowlę zaniosło się płaczem, a żona krzyczała: co ty zrobiłeś?!. Mimo tego uważam, że metoda podziałała, chociaż nie mówię, że to jest recepta” – stwierdził polityk. Czytaj więcej…

 


Deglomeracja czy degradacja? Potencjał rozwoju średnich miast w Polsce

klubjagiellonski.pl, 27 czerwca 2019 r. Jeśli poważnie traktujemy hasła o równoważeniu rozwoju kraju, potrzebujemy większej liczby biegunów wzrostu postaci ośrodków subregionalnych. Miasta pozbawione przywilejów „wojewódzkich” nie tylko nie mają równego dostępu do środków i inwestycji, ale tracą również kapitał ludzki. W obecnym modelu gospodarki zwiększa się znaczenie miast dużych i średnich. Niestety, funkcje wyższego rzędu są w skali kraju nadmiernie skupione w Warszawie i kilku ośrodkach metropolitalnych, a w skali województw ‒ w ich stolicach. Skutkiem takiej koncentracji jest masowy ubytek zasobów ludzkich z większości terytorium kraju, co stanowi główną barierę rozwoju nie tylko dla miast średnich, ale i dużych miast spoza grona ośrodków metropolitalnych. Hierarchizacja planistyczna sieci osadniczej to jeden z podstawowych wymiarów polityki przestrzennej. Określa, jak powinna wyglądać sieć miast w kraju. Wyróżnia szczeble hierarchiczne, tj. kategorie ośrodków, a następnie przyporządkowuje miasta do poszczególnych kategorii. W drodze planowania dla każdej z kategorii określony zostaje zestaw funkcji, które miasta do niej zaliczone mają pełnić. Przede wszystkim definiujemy zakres funkcji publicznych, ponieważ tylko na te mamy bezpośredni wpływ jako władze publiczne. W tym mieszczą się standardy wyposażenia w infrastrukturę publiczną, jakie ośrodek danej kategorii powinien osiągnąć. Po określeniu powyższej hierarchii porównanie rzeczywistego stanu danego ośrodka z jego stanem oczekiwanym jest podstawą do podejmowania decyzji wykonawczych. Czytaj więcej…

 


Twitter rozszerza działania na rzecz przejrzystości reklam politycznych w Kanadzie

socialmediatoday.com, 27 czerwca 2019 r. Podczas gdy Facebook ogłosił w tym tygodniu, że jego narzędzia do politycznej przejrzystości reklam są rozszerzane na wszystkie regiony, Twitter powoli poszerza zakres swoich politycznych wymogów reklamowych i raportowania, biorąc pod uwagę nadchodzące wybory i dostosowując się do nadchodzącej kampanii. Środki w zakresie przejrzystości reklam politycznych na Twitterze, które wymagają uprzedniej zgody na promocję komunikatów politycznych i utrzymywania reklam politycznych w pliku w Centrum Transparency Ad Twitter, są obecnie stosowane w USA, UE, Australii i Indiach. Od tego tygodnia będą one również wdrażane w Kanadzie, przed zbliżającymi się wyborami w tym kraju. Czytaj więcej…