Temat tzw. repolonizacji zaczął w ostatnim czasie wyraźnie narastać. W przestrzeni medialnej jest on jednak obecny znacznie dłużej – w tym roku wygenerował następujące wyniki:

Jak widać, największa liczba wpisów ukazała się na Twitterze, ale to użytkownicy Facebooka najbardziej angażowali się w dyskusje.

W obrębie Facebooka odnotowano także najwyższy zasięg.

Poniższy wykres wskazuje na wyraźną zwyżkę zainteresowania tematem w październiku i listopadzie bieżącego roku. Wcześniej skok jego popularności widoczny był także w czerwcu.

Poniższy wykres wskazuje, że w 8 z 11 analizowanych miesięcy, największa liczba wzmianek ukazywała się na Twitterze. Warto odnotować też wyraźną przewagę Facebooka w czerwcu i lipcu.

Mimo faktu, że Twitter generował najwyższą liczbę wzmianek, największe wskaźniki zasięgu oraz popularności badany uzyskał na Facebooku.

Wyraźny skok negatywnego sentymentu wypowiedzi w październiku powiązany był z kwestią repolonizacji Polskich Kolei Linowych. Wówczas też zaczęły się dyskusje negatywnie oceniające media nadające w kraju.

Najważniejszym profilem w dyskusjach na Facebooku było konto Adama Andruszkiewicza. W dalszej części zestawienia widać przede wszystkim źródła liberalne, związane z opozycją.

Na Twitterze najważniejszym miejscem dyskusji był profil Gazety Wyborczej, ale w zestawieniu widoczne jest duże nagromadzenie źródeł konserwatywnych. Najwyższa popularność osiągał profil komentatora “smok05”.

Warto zauważyć, że w obrębie dwóch najważniejszych kanałów social media odnotowano podwyższoną liczbę udostępnień, co pozytywnie wpływa na rozprzestrzenianie się komunikatów w sieci.

Najwyższy wzrost liczby interakcji zaobserwować można było w czerwcu. Narastała wówczas dyskusja o repolonizacji mediów, ale widoczny był także post profilu Obywatel D.C. krytyczny wobec nowego podatku, który poparł też Adam Andruszkiewicz. W treści posta znalazła się także wzmianka o repolonizacji banków.

Zdecydowana większość dyskusji w obrębie tego tematu skupiała się na repolonizacji mediów. Spośród stacji ujętych w zestawieniu, w tym kontekście najczęściej pojawiał się TVN.

W większości badanych obszarów tematycznych, najważniejszym miejscem dyskusji był Facebook. Warto jednak zwrócić uwagę na wysokie wyniki Twittera w przypadku tematów “TVP”, “TVN” i “Media”.

Temat repolonizacji banków był szczególnie aktywny w czerwcu. Wówczas odnotowano podwyższony poziom dyskusji również w przypadku tematu “koncesja”. Tylko w ostatnim czasie odnotowano podwyższoną aktywność kontekstów “TVN” i “TVP. Pozostałe tematy były aktywne zarówno w czerwcu, jak i w ostatnim czasie.

Kontekst “media” zdecydowanie dominował w dyskusjach związanych z badanym tematem.

Na YouTube dyskusje toczyły się głównie na profilach dostawców medialnych, a także kanałów skupionych wokół tematyki społecznej, politycznej i medialnej. Zagęszczenie źródeł konserwatywnych jest widoczne, choć ich aktywność, w porównaniu do największych podmiotów, była umiarkowana.

Na Twitterze zaobserwować można natomiast wyraźną przewagę konserwatywnej “prawej stron”.

Dyskurs w obrębie Facebooka był stosunkowo wyrównany – widoczne są zarówno źródła liberalne i antyrządowe, jak i profile konserwatywne i/lub zgodne z polityką obecnej władzy.

Na portalach informacyjnych, forach i blogach temat zaczął wyraźnie narastać dopiero od października. Wyraźny wzrost liczby publikacji widoczny był także w kwietniu.

Suma odsłon filmów dot. repolonizacji była porównywalna w czerwcu i październiku, mimo wyraźnie wyższej liczbie wzmianek w drugim z wymienionych miesięcy. Najpopularniejsze materiały zadawały pytanie, czy taki proces w ogóle jest możliwy.

Powyższe dane wskazują, że internautów interesowała przede wszystkim kwestia repolonizacji mediów – sprawa banków odnotowała wyraźnie niższe wyniki.

Według uzyskanych danych, stacja TVN jest wskazywana najczęściej jako przykład, który stanowi o konieczności przeprowadzenia takiego procesu. Polsatowi natomiast przypisuje się delikatne odbicie w stronę retoryki konserwatywnej.

Internauci nie szczędzili także słów krytyki dużym portalom medialnym, a także prasie – źródłom posiadającym wpływy zagranicznego kapitału. Jednocześnie jest to grupa bardzo aktywnie domagająca się przeprowadzenia tego procesu.

DANE