W związku z ogłoszeniem decyzji o planowanym na 8 kwietnia strajku nauczycieli, wyraźnie wzrosło zainteresowanie tym tematem w sieci, jednak, jak wynika z naszej analizy, gorąca atmosfera wokół tego tematu widoczna była już wcześniej.

Kolejne programy socjalne strony rządowej przyniosły niezadowolenie różnych grup zawodowych i społecznych (m.in. nauczycieli i niepełnosprawnych), które czują się poszkodowane w związku z prezentowanym przez rząd sposobem zarządzania środkami publicznymi.

Pierwsze oznaki medialnego zainteresowania tematem widoczne były już wcześniej, ale prawdziwa burza rozpętała się po ogłoszeniu terminu strajku, który ma odbyć się 8 kwietnia, zaraz przed egzaminem gimnazjalnym.

Głównym miejscem dyskusji jest Facebook, który kreuje jej ogólny trend, ale zwyżka zainteresowania badanym tematem widoczna jest w tym samym momencie (pod koniec przyjętego przedziału czasowego) w każdym z analizowanych portali. Co ciekawe, na Instagramie najwyższy skok popularności odnotowały zapowiedzi protestów z 26.02.2019.

Na Facebooku najważniejszymi miejscami dyskusji były liberalne profile informacyjne, profil SokzBuraka wspierający opozycję, a także oficjalny profil ZNP. Na Twitterze natomiast najwyższy zasięg uzyskał profil TVN24, a najwyższa liczba interakcji ukazała się na profilu TVP Info. Także w obrębie tego serwisu w dalszej części zestawienia dominowały liberalne profile informacyjne.

Internauci w swoich komentarzach najczęściej zwracają uwagę na szkody, jakie protest może wyrządzić dzieciom uczęszczającym do szkół, ale część z nich zwracała również uwagę na niskie zarobki kadr dydaktycznych oraz niezadowolenie z minister Anny Zalewskiej. Na Twitterze dodatkowo często mówiło się o Sławomirze Broniarzu, prezesie Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Warto zauważyć też, że liczba fanów na oficjalnym profilu ZNP wyraźnie wzrosła, podobnie jak liczba osób wzmiankujących ten profil.

Najpopularniejsze materiały prasowe dotyczyły komunikatów o terminie strajku, a także wypowiedzi polityków partii rządzącej, które elektryzowały opinię publiczną (szczególnie słowa Krzysztofa Szczerskiego namawiającego nauczycieli do korzystania z programu 500 plus). Tego rodzaju materiały budziły największe oburzenie użytkowników sieci. Internautów rozbawiła natomiast wpadka na pierwszej stronie Gazety Wyborczej. W ten sam sposób reagowali oni na żartobliwe materiały dotyczące zarobków nauczycieli, a także niektóre wypowiedzi przedstawicieli strony rządzącej.

Analiza dynamiki dyskusji w sieci: