Codzienny przegląd najciekawszych informacji z branży mediów internetowych i społecznościowych oraz zjawiska “fake news” w polityce. Zapraszamy do lektury.

Rekonstrukcja jak po grudzie. Teraz wirus u ministra

polityka.pl, 5 października 2020 r. Wykrycie zakażenia koronawirusem u Przemysława Czarnka, przyszłego ministra edukacji i szkolnictwa wyższego, to poważne wyzwanie dla rządu i państwa. I to w kilku wymiarach. Czarnek ogłosił ok. godz. 10:40 na Twitterze, że rano zrobił sobie test na koronawirusa i jego wynik jest pozytywny. Z tego powodu nie odbyła się zapla­nowana na godz. 15 uroczystość zaprzysiężenia składu rządu po rekonstrukcji, a przygotowywane i burzliwie dyskutowane od tygodni w koalicji zmiany nie weszły na razie w życie. Co teraz? Czytaj więcej…


Facebook i Twitter zapowiadają zero tolerancji dla wpisów z życzeniami śmierci dla Trumpa

cyberdefence24.pl, 5 października 2020 r. Facebook i Twitter zapowiedziały, że będą bezwzględnie usuwać wszelkie wpisy z życzeniami śmierci dla prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. W ubiegły czwartek poinformował on, że wraz z pierwszą damą zostali zdiagnozowani na obecność koronawirusa. Serwisy poinformowały, że będą traktować wpisy z życzeniami śmierci pod adresem urzędującego prezydenta podobnie jak wszelkie podobne treści z pogróżkami. Konta ich autorów nie będą jednak automatycznie zawieszane. Jak pisze amerykański portal CNet, po tym, jak wyszło na jaw, że Donald Trump oraz jego żona Melania Trump zostali zakażeni koronawirusem SARS-CoV-2 powodującym chorobę COVID-19, wiele osób za pośrednictwem mediów społecznościowych zamieszczało skierowane do prezydenta życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. Niektórzy internauci zaczęli jednak zamieszczać na platformach wpisy, w których życzyli Trumpowi jak najgorzej. Rzeczniczka Facebooka Liz Bourgeois przekazała, że tego typu treści naruszają zasady serwisu i będą usuwane. Czytaj więcej…


Co łączy Facebooka i partie polityczne? Okazuje się, że zasada “dziel i rządź”

cyberdefence24.pl, 1 października 2020 r. “Tak jak partiom politycznym opłaca się dzielić społeczeństwo, tak samo Facebookowi opłaca się robić to samo”. Dlaczego fake newsy napędzają naszą debatę polityczną? Dlaczego jesteśmy tak na nie podatni? I w końcu jaką rolę odgrywają w tej całej grze media? “Ludzie stracili zaufanie do tradycyjnych mediów i mają poczucie, że w tych ogólnopolskich źródłach informacji nie mówi się im do końca prawdy. Zaczynają wierzyć, że prawda ukryta jest gdzieś głęboko w internecie i trzeba mocno poszukać, aby ją znaleźć”- potwierdza socjolog i prezes Instytutu Dyskursu i Dialogu Filip A. Gołębiewski. Dlaczego tak ochoczo przekazujemy fake newsy w mediach społecznościowych, pomimo, że czasami są one tak absurdalne, że aż trudno w nie uwierzyć? Jest to dość złożony temat. Bierze się to w pierwszej kolejności z najzwyklejszej ludzkiej ciekawości, zainteresowania kwestiami sensacyjnymi i elementami nieszablonowymi, które dotykają naszych emocji. Drugą kwestią jest przyporządkowanie światopoglądowe oraz oczywiście poglądy polityczne. W tym aspekcie najczęściej do zobrazowania tego zjawiska używana jest koncepcja tzw. bańki informacyjnej, żeby określić w jakim towarzystwie człowiek się obraca i jakie źródła informacji do siebie dopuszcza. Czytaj więcej…